Tajemnicza choroba długo nie mogła doczekać się odpowiedniej diagnozy. W końcu udało się ustalić, jaka jest przyczyna groźnej niewydolności nerek i wątroby. Naukowcy odkryli, że schorzenie jest powiązane z wadliwym działaniem pewnego enzymu i rzęsek. Ustalenie tego powiązania zdaniem badaczy powinno pomóc w leczeniu pacjentów, których do tej pory nie udało się zdiagnozować.
Osoby otyłe zakażają się częściej, natomiast dzieci często chorujące bezobjawowo – skutecznie przenoszą chorobę. Takie wnioski na temat czynników ryzyka związanych z koronawirusem przedstawili naukowcy. Z opisanych na łamach pisma „Journal of Allergy and Clinical Immunology” wynika jednak, że badacze odkryli czynnik, który wykazuje właściwości ochronne przed skutkami wirusa. Chodzi o alergię pokarmową. Osoby z alergią okazały się mniej narażone na zakażenie wirusem SARS-CoV-2.
Nawet 95 procent chorych nie jest świadomych swojej choroby. Te statystyki mają odzwierciedlenie w zbyt późnym wykrywaniu dolegliwości związanych z chorobami nerek. Ich skutkiem ubocznym i konsekwencją podjęcia zbyt późnej terapii jest galopująca miażdżyca i niewydolność serca, czyli znaczny wzrost ryzyka zawału i udaru mózgu.