Według badacza Carela Ten Cate'a najciekawsza w tym odkryciu nie jest treść nagrania, lecz fakt, że kaczka - należąca do gatunku bisiorka - w ogóle potrafi naśladować głos człowieka.
Badacze z Uniwersytetu w Lejdzie na początku myśleli, że nagranie jest nieprawdziwe lub jest żartem, jednak okazało się, że jego autor wciąż żyje i w rezultacie stał się współautorem tej akademickiej publikacji.
Nagranie pochodzi z 1987 roku i nagrał je dr Peter Fullgar w rezerwacie przyrody Tidbinbilla niedaleko stolicy Australii Canberry - przekazał holenderski uniwersytet w publikacji poświęconej odkryciu.
Wiemy, że ptaki śpiewające, papugi i kolibry potrafią się nauczyć konkretnych dźwięków (...) jednak znaleźć przykład gatunku spoza tej grupy, to doprawdy wyjątkowe. Nauka głosu dla tej grupy ptaków jest rzadkością.
- ocenił Ten Cate.