Stoicki sposób życia sprawi, że można być szczęśliwym w każdej sytuacji i w każdych możliwych okolicznościach. Jest to praktyka i konkretne działanie oraz skupianie się na życiu wewnętrznym.
Początkowo rozpowszechniał się w świecie greckim z głównym ośrodkiem w Atenach, później objął Rzym. Historycy odwołując się do stoicyzmu zwykle mają na myśli klasyków rzymskich, takich jak Seneka Młodszy (I w. n.e.) czy cesarz Marek Aureliusz (121-180 r. n.e.) ich pisma zachowały się do dziś. Innym ważnym filozofem stoickim jest grecki wyzwoleniec – Epiktet.
Rzymscy mędrcy uważali, że bycie stoikiem to nie kwestia tego co się głosi, lecz jak się żyje. Filozof jest lekarzem duszy. Jednak bezpośrednio nie jesteśmy w stanie zmienić innych. Można zmieniać pośrednio przez dobre własne świadectwo życia. Dlatego stoik skupia się na wewnętrznej przemianie.
W myśli stoickiej zakłada się pracę nad własnymi emocjami i przekonaniami. Pozytywna zmiana psychiki pozwala bardziej dojrzale odbierać wydarzenia zewnętrzne. Celem jest przekształcenie sposobu życia. W wyniku tych przemian stoik staje się mędrcem, którego nie wzruszają przeciwności losu, jest dojrzalszy, szczęśliwszy i bardziej wolny.
Kluczowym pojęciem w stoicyzmie jest cnota (grec. areté). Cnota jest źródłem prawdziwej radości i może towarzyszyć nam cały czas. Praca wewnętrzna skupia się na nieuleganiu emocjom, które targają psychiką.
Trzeba sobie uświadomić, co od nas zależy, a co nie. Unikać myśli iluzorycznych, wyolbrzymiania różnych sytuacji czy zakłamywania ich przed samym sobą. Skupić się na tym co można kształtować i odbierać rzeczywistość taką jaka jest.
Stoicyzm nadal jest żywy. Zainteresowanie tą filozofią odradza się, gdy szuka się równowagi w niepewnej rzeczywistości.
Pomaga ludziom przekształcić negatywne emocje, być bardziej szczęśliwym i zrównoważonym.
To dobry sposób na większy dystans do swych emocji i większy krytycyzm i selekcje informacji którymi zarzucają nas media. To poprawienie efektywności swoich działań, podniesienie własnej samooceny. W ciężkich czasach pomaga się nie przywiązywać do luksusu i nadmiaru dóbr, zaakceptować własną kruchość i śmiertelność.