Profesor Locht, pochodzący z Belgii, jest cenionym specjalistą w dziedzinie chorób układu oddechowego oraz wakcynologii i opracowywania nowych szczepionek. Od ponad dziesięciu lat współpracuje z Katedrą Immunologii i Biologii Infekcyjnej na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego. Podczas swojej ostatniej wizyty na tej uczelni, dzielił się swoją wiedzą na temat nowej szczepionki przeciw krztuścowi ze studentami, doktorantami i pracownikami naukowymi. Obecnie innowacyjny preparat przechodzi badania kliniczne.
Na rynku jest kilka szczepionek przeciwkrztuścowych, które doskonale spełniają swoją rolę, ale mimo stosowania szczepień krztusiec nadal jest obecny a częstość zachorowań rośnie. W toku badań prowadzonych przez mój zespół, ale także innych naukowców, stwierdzono że stosowane obecnie szczepionki dobrze chronią przed chorobą, ale nie przed infekcją i nie przed transmisją drobnoustrojów.
– tłumaczy prof. Locht.
Nowa szczepionka przeciw krztuścowi różni się od poprzednich szczepionek przede wszystkim sposobem podania. Zamiast podawania domięśniowego, nowa szczepionka jest aplikowana do nosa za pomocą sprayu. Zakażenie krztuścem rozpoczyna się w nosie, gdzie drobnoustroje przedostają się do organizmu. Nowa szczepionka ma na celu zablokowanie tego wejścia i chronienie przed chorobą oraz infekcją. Dodatkowo, badania wykazują, że szczepionka może być pomocna w leczeniu innych chorób, takich jak alergia.
Szczepionka przeszła już fazę badań na zwierzętach, w której udowodniono jej skuteczność w wywoływaniu ochronnej odpowiedzi immunologicznej oraz rzeczywistej ochrony przed infekcją. Obecnie trwają badania kliniczne mające na celu sprawdzenie bezpieczeństwa i skuteczności szczepionki u ludzi.
Naukowcy już potwierdzili, że szczepionka wzbudza odpowiedź odpornościową w okolicy nosa i górnych dróg oddechowych u dorosłych. Jednak badania nie zostały jeszcze zakończone. Obecnie szczepionka jest testowana na ochotnikach w grupie wiekowej od 6. do 18. roku życia. Planowane są również badania w grupie osób powyżej 65. roku życia, aby mieć pewność co do jej bezpieczeństwa i skuteczności dla wszystkich grup wiekowych.
Według profesora Lochta, szczepionka może być gotowa do wprowadzenia na rynek do roku 2026.