Migreny są dość popularną dolegliwością neurologiczną, która występuje głównie u kobiet, ale stwierdza się ją również u mężczyzn, a nawet dzieci.
Objawy migreny
Objawy migreny to w większości przypadków intensywny ból głowy. Zazwyczaj jest on zlokalizowany z jednej strony głowy, najczęściej za gałką oczną I skronią, i ma charakter narastający i pulsujący, choć należy pamiętać, że nie jest to regułą.
Chorobie mogą towarzyszyć także inne objawy migreny:
- nasilenie bólu podczas podejmowania nawet najdrobniejszej aktywności fizycznej,
- występowaniem nudności oraz wymiotów,
- nadwrażliwość na światło, a czasem także dźwięk oraz zapachy,
- łzawienie oczu.
Typowy atak migreny składa się z czterech faz:
- faza zwiastunów,
- aura,
- ból głowy,
- faza ponapadowa.
Wpływ migreny na sen
Z badań opublikowanych w piśmie „Neurology” wynika, że dorośli i dzieci, u których występują migreny, częściej doświadczają gorszej jakości snu w fazie REM.
Faza REM, podczas której występują szybkie ruchy gałek ocznych, ma istotne znaczenie dla procesów uczenia się i zapamiętywania. Mózg wykazuje wtedy największą aktywność i pojawiają się sny.
Naukowcy z King’s College London przeanalizowali dane pochodzące z 32 dotychczasowych badań, w których udział wzięły 10 234 osoby. Jakość snu i nawyki związane ze snem oceniano na podstawie wypełnianych przez badanych kwestionariuszy. W wielu przypadkach ich sen był dodatkowo monitorowany. Rejestrowano wówczas fale mózgowe, poziom tlenu we krwi, puls i ruchy gałek ocznych.
U dorosłych osób doświadczających migren ogólna jakość snu była gorsza niż w przypadku osób, które migren nie miewały. Dzieci cierpiące na migreny spały z kolei krócej i częściej wybudzały się w nocy, jednak szybciej zasypiały w porównaniu z rówieśnikami z grupy kontrolnej.
Zarówno u dorosłych, jak i u dzieci zaobserwowano zależność pomiędzy występowaniem migren a długością fazy snu REM.
Lepsze zrozumienie tego, w jaki sposób migreny wpływają na jakość snu i na odwrót pozwoli skuteczniej pomagać pacjentom borykającym się z tym problemem.
- komentuje autor analizy dr Jan Hoffmann.