Według najnowszych zebranych przez WHO danych aż 3,5 mld ludzi nie ma dostępu do potrzebnych im usług zdrowotnych, a prawie 100 mln osób rocznie popada w skrajne ubóstwo w wyniku wydatków na niezbędne usługi zdrowotne. Swoje żniwo zbierają również konflikty zbrojne: na terenie Ukrainy pomocy humanitarnej w zakresie zdrowia potrzebuje co trzeci jej mieszkaniec.
– podała w komunikacie prasowym pozarządowa humanitarna organizacja Polska Misja Medyczna.
Według WHO do 2030 roku na świecie będzie brakować 10 mln pracowników służby zdrowia, głównie w krajach o niskich i średnich dochodach.
W naszej pracy nie przyglądamy się przełomowym technologiom w medycynie, które potrzebują kolejnych lat na rozwój w laboratoriach. Musimy skupić się na dotarciu z tak prozaicznym wsparciem jak podstawowa opieka medyczna, proste narzędzia, dbanie o higienę i odżywianie do osób, które funkcjonują poza systemem ze względu na status uchodźcy czy niskie dochody. Zawsze uwzględniamy rozwój i edukację, a także wymianę wiedzy między wolontariuszami z Polski i lokalnymi lekarzami.
– tłumaczy Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej.
Organizacja wskazała, że wśród ważnych dla nich kwestii znajdują się te dotyczące wprowadzenia nowych szczepionek, m.in. przeciw malarii, która została dopuszczona do użycia w 2019 roku w ramach programu pilotażowego prowadzonego w Kenii, Ghanie i Malawi. Aktualnie największym wyzwaniem jest walka z rozprzestrzeniającą się na terenie Bliskiego Wschodu cholerą, szczególnie niebezpieczną po niedawnym trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii, które spowodowało wzrost zachorowań.
To bardzo trudne, bo miejsca, w których pracujemy są oddalone od miast, brakuje w nich czystej wody, posiłki są skromne i niepełnowartościowe. Dbanie o zdrowie to również kwestia edukacji. Nie ograniczamy się przyjmowania pacjentów w klinikach, ale zapewniamy materiały informacyjne i szkolenia o najważniejszych zagrożeniach i sposobach ich unikania.
– dodała Olasińska-Chart.
Z największym kryzysem zdrowotnym mierzy się Ukraina. Pomocy humanitarnej w zakresie zdrowia potrzebuje tam 14 500 000 ludzi, co stanowi jedną trzecią populacji kraju. WHO szacuje, że od początku wojny placówki medyczne na terenie Ukrainy zostały zaatakowane aż 912 razy.