Wyspy Owcze są wulkanicznym archipelagiem o powierzchni 1399 km² na Morzu Norweskim, między Wielką Brytanią, Islandią a Norwegią. Stanowią terytorium zależne Danii.
Ośrodkiem administracyjnym jest Thorshavn. Głównymi miastami Wysp Owczych są: Klaksvík, Hoyvík, Argir. Żyje tam prawie 48,2 tys. mieszkańców, a gęstość zaludnienia wynosi 34,5 osób/km². Językami urzędowymi są farerski i duński. Większość mieszkańców wyznaje luteranizm.
Wyspy posiadają własny 33-osobowy parlament działający z niewielkimi przerwami od czasów wikińskich, i odpowiedzialny przed nim rząd tworzony przez premiera oraz sześciu ministrów. Archipelag ma także dwóch deputowanych w parlamencie duńskim oraz Radzie Nordyckiej. W kompetencji rządu duńskiego leży prowadzenie polityki zagranicznej, obronnej i konstytucyjnej Wysp, aczkolwiek mają one co nieco do powiedzenia w kwestii międzynarodowej, czego dowodem jest odrzucenie w referendum członkostwa w Unii Europejskiej. Reprezentantem Danii na Wyspach Owczych jest królewski administrator.
Archipelag tworzy 18 głównych wysp wulkanicznych o powierzchni górzystej. Wzniesienia przecinają liczne doliny. Wybrzeża – na ogół skaliste i strome, tylko gdzieniegdzie mają charakter fiordów. Są tu najwyższe klify w Europie. Rzeki są krótkie i wąskie, często przybierają na sile w okresie pozimowych roztopów, zdarza się, iż zakończone są wodospadami spadającymi z wysokich klifów do oceanu. Na wyspach występują także jeziora.Wyspą na której mieszka najmniej osób jest Koltur, zamieszkują ją jedynie 2 osoby. Zupełnie niezamieszkaną wyspą jest Lítla Dímun.
Wyspy były zamieszkane przez eremitów irlandzkich już w VII wieku, następnie około 825 roku zostały zasiedlone przez Normanów (wikingów), a od 1035 roku stanowiły posiadłość Norwegii. Wraz z nią zostały przyłączone w roku 1380 do Danii. W roku 1814 Dania utraciła Norwegię, ale zachowała Wyspy Owcze. Nałożony na wyspy duński monopol handlowy spowodował zahamowanie ich rozwoju gospodarczego. W pierwszej połowie XIX wieku wyspom przyznano ograniczoną autonomię. Ruch narodowy doprowadził jednocześnie do powstania pisanego języka farerskiego, który jest, obok duńskiego, językiem urzędowym Wysp. W latach 1940-1945 archipelag, jako istotny dla przebiegu Bitwy o Atlantyk punkt strategiczny, zajęty był przez wojska brytyjskie. W roku 1948 podpisano nowe warunki współzależności między Wyspami Owczymi a Danią, uzyskując tym samym szerszą autonomię.
Na Wyspach Owczych owiec jest prawie dwa razy więcej niż ludzi - ok. 75-78 tys. owiec i 49 tys. mieszkańców, Istnieje też wyjątkowa miara powierzchni – 1 mørk, co oznacza powierzchnię, która jest w stanie wykarmić 32 owce. Nie jest to stała wartość i zależy od ukształtowania terenu i żyzności gleby. Liczba owiec na archipelagu jest ściśle regulowana zapisami z XIII wieku i musi mieścić się w granicach 75 000 – 78 000. Owce mają pierwszeństwo na drodze i trzeba się ich wystrzegać. Jest powołana specjalna jednostka policji, która zajmuje się tylko wypadkami samochodowymi z udziałem owiec, a nawet jest specjalne ubezpieczenie samochodowe od wypadków z udziałem owiec. Na Wyspach Owczych są tylko 4 sygnalizacje świetlne – z tego 3 w stolicy Thorshavn.
Na archipelagu jest największy współczynnik dzietności w Europie – 2,4 dziecka na kobietę! Wyspy Owcze nie należą ani do Unii Europejskiej, ani do strefy Schengen.
Ze względu trudne warunkami klimatycznymi na wyspach jest bardzo mało drzew.
Mieszkańcy wysp lubią piłkę nożną w miejscowościach powyżej 1 000 mieszkańców znajdują się stadiony, z własnymi drużynami piłkarskimi.
Wyspy Owcze mają własną linię lotniczą Atlantic Airways w której skład wchodzą 4 samoloty i 2 helikoptery.
Archipelag to jedno z najbardziej deszczowych miejsc na świecie, a pada tu 280 dni w roku! Często są to krótkie opady i nie dotyczą całego archipelagu. Pogoda na wyspach jest bardzo zmienna.
Język farerski pozwala na nazwanie deszczu za pomocą 250 słów, a wiatru aż 350.
Na Wyspach Owczych jest bardzo bezpiecznie, mieszkańcy nie zamykają swoich domów i nieznane jest im pojęcie judasza w drzwiach. Na Wyspach nie ma więzienia – przestępcy wysyłani są na odbycie kar do Danii.
Koks – to nazwa restauracji, jedynej na Wyspach Owczych, która została nagrodzoną gwiazdką Michelina! Dania kosztują ok 800 zł.