Dziewczynka proponowała grę przechodniom w Kijowie w zamian za dowolny datek. W ciągu dziewięciu dni zebrała pokaźną kwotę i ani razu nie przegrała; dwa razy wynikiem był remis.
„Chciałam pomóc naszym wojskowym i spytałam mamę, jak mogę to zrobić. Mama zapytała, co potrafię robić najlepiej. Oczywiście – grać w warcaby”
– opowiadała młoda Ukrainka.
10 year old Valeria, world checkers champion.
— Anton Gerashchenko (@Gerashchenko_en) July 12, 2022
She raised money for the army in the street by playing checkers. Those who lost, had to pay for the game (which was everyone).
She raised about €700 and donated them to @serhiyprytula foundation.
Our future is safe with these kids. pic.twitter.com/xkOMtkivCg
Zebrane pieniądze Walerija przekazała ukraińskiemu aktywiście i wolontariuszowi Serhijowi Prytule, który od początku rosyjskiej inwazji organizuje zbiórki na pomoc dla wojska. W ramach jednej z nich Ukraińcy w ciągu trzech dni zebrali środki, wystarczające na zakup czterech dronów Bayraktar; koszt jednej maszyny to według ukraińskich mediów 5 mln dolarów.
Наші діти стали дорослими. Їм не потрібно читати казок про поганих чаклунок, щоб відчути, що таке зло. Вони, на жаль, бачать його власними очима, і стають для нас світлими героями. pic.twitter.com/PIEYgHqfRV
— Serhiy Prytula Charity Foundation (@CharityPrytula) July 12, 2022
Ukraińskie media niejednokrotnie opisywały historię dzieci, które zbierały pieniądze na pomoc armii, np. rysując lub grając na flecie.