W zapowiedzianych na listopad produkcjach, które miały pojawić się na serwisie streamingowym Netflix, znalazła się „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego. I rzeczywiście, film mogliśmy oglądać od 1 listopada. Po jakimś czasie produkcja jednak zniknęła z serwisu streamingowego.
Dzisiaj Netflix wyjaśnił dlaczego tak się stało"
„Pytacie, co się stało z Zimną wojną – musimy przyznać, że nie wszystko zagrało”.
Jak wyjaśniono, licencja na ten tytuł obowiązuje Netflix dopiero od przyszłego roku. W związku z tym film pojawi się na platformie streamingowej dopiero 1 czerwca.
„Wtedy wszystko pójdzie śpiewająco”.
Jak podaje wprost.pl, pod postem pojawiło się już mnóstwo komentarzy. Niektórzy internauci cieszą się, że zdążyli już obejrzeć film, inni ubolewają, że odkładali to na piątek.