Jest podobna do zasad owocowo-warzywnego detoksu doktor Dąbrowskiej. Tyle, że tamta dieta rozpisana jest na 40 dni, a ja założyłam, że potrwa trochę dłużej
– wyznała Skrzynecka w rozmowie z „Faktem”.
Zmiana nawyków żywieniowych dość szybko przyniosła u aktorki spory spadek wagi. Gdy pod koniec lipca Katarzyna Skrzynecka po raz pierwszy pochwaliła się swoją metamorfozą, wyznała, że w 5 tygodni udało jej się zrzucić 10 kilogramów.
Teraz jest to już 15!
W rozmowie z Wideoportalem opowiedziała o swojej metamorfozie. Zdradziła, ile czasu poświęciła dla wymarzonej figury oraz czy może ją dopaść efekt jojo.
Temat czy ma się parę kilogramów mniej, czy więcej, to nie jest dla mnie jakiś temat mega dramatyczny, który miałby spędzać mi sen z powiek
- mówi i zdradza, że w jej przypadku, podobnie jak u innych zabieganych ludzi, wzrost wagi spowodowany był niezdrowym, szybkim jedzeniem, łykanym gdzieś w pośpiechu w trasie np. na stacjach benzynowych.
Tu przybywa kilo, za pół roku kolejne i zanim się zorientujesz, jest ich już 10
- opowiada.
Gwiazda radzi też: kiedy chcemy pozbyć się wagi, zacznijmy od sporządzenia realnego planu: kiedy możesz to przeprowadzić, trzymać się diety, żeby to miało sens.
Nie da się uzyskać spektakularnego wyniku w tydzień, trzeba na to mieć co najmniej trzy miesiące rozsądnej, zaprojektowanej specjalnie dla ciebie przez dietetyka diety
- podkreśla.
Czy boi się efektu joju? Nie, ale przyznaje: może spotkać każdego, kto po zakończeniu diety rzuca się na jedzenie.