Przez miasto przebiegają szlaki turystyczne: cysterski, św. Jakuba, Via Jagiellonica, Architektury Drewnianej oraz Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo.
Historycznie położony jest w Małopolsce, główne miasto dawnej ziemi sandomierskiej, następnie województwa sandomierskiego. Miasto królewskie w powiecie sandomierskim województwa sandomierskiego w drugiej połowie XVI wieku. W czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Sandomierzu mieściła się kasa szafarzy podatków dla Małopolski.
Zgodnie z najbardziej prawdopodobną teorią, nazwa miasta została zaczerpnięta od staropolskiego imienia Sędomir, było ono bardzo popularne na całej Słowiańszczyźnie. Druga z potencjalnych teorii nawiązuje do geograficznego położenia miasta. W niedalekiej odległości od Sandomierza rzeka San domierza (dopływa) do Wisły.
Znaleziona w 1910 roku korona należała do Kazimierza Wielkiego. Wykopano ją razem z hełmem i grotem włóczni w czasie karczowania lipy w ogrodzie benedyktynek w pobliżu kościoła św. Michała. Jest to korona tzw. hełmowa, zakładana przez króla na zbroję, na czterech zawiasach, co umożliwiało jej szybkie złożenie. Wykonana jest z miedzi i wysadzana szkiełkami jako imitacją drogich kamieni. W Europie podobne korony znajdują się tylko w Hiszpanii oraz w Szwecji. Kopia wystawiona jest w Zamku Kazimierzowskim. Natomiast oryginał trafił do Krakowa, gdzie przechowywany jest w skarbcu królewskim na Wawelu. Król Kazimierz Wielki był z Sandomierzem i Ziemią Sandomierską związany jak mało który władca. Historycy obliczyli, że w latach 1333-1369 był tu aż 18 razy. Łącznie spędził tu 25 miesięcy.
W czasie badań archeologicznych przeprowadzonych w 1962 roku w pobliżu kościoła św. Jakuba znaleziono w odkopanej ziemiance szachy z XI lub XII wieku. Wykonane one są z rogu jelenia. Wysokość pionków i figur nie przekracza 2,5 cm. Do pełnego kompletu brakuje tylko trzech pionków. Szachy sandomierskie należą do najstarszych w Europie. Można je zobaczyć w Muzeum Okręgowym mieszczącym się w Zamku Kazimierzowskim.
Znakomicie zachowane zwłoki Teresy Izabeli Morsztynówny spoczywają w oszklonej trumnie w kryptach kościoła św. Józefa. Była to sandomierska wojewodzianka. Słynęła z pobożności i urody. Uczyniwszy w dzieciństwie ślub czystości nie poddała się presji rodziców swatających jej znakomitych kawalerów. Zmarła w opinii świętości w 1698 roku.
Niedaleko rynku znajduje się zbrojownia rycerska Chorągwi Ziemi Sandomierskiej. Można w niej nie tylko obejrzeć, ale także przymierzyć zbroje rycerskie i suknie księżniczek, o które zbrojni walczyli. Poza tym należy wziąć do ręki miecz lub kuszę i zrobić dużo niezapomnianych zdjęć.
Przy kościele św. Jakuba rosną wiekowe lipy. Tradycja mówi, że zasadził je fundator klasztoru dominikanów św. Jacek Odrowąż i są posadzone korzeniami do góry. Poprzez ten cud święty chciał przekonać skąpego właściciela imieniem Konrad do sprzedaży placu pod budowę kościoła.