Adam Zdrójkowski ogólnopolską rozpoznawalność zdobył jako Kuba Boski w serialu "Rodzinka.pl". Po latach przerwy widzowie znów mogą oglądać rodzinę Boskich w nowych odcinkach i – co ważne – w niezmienionej obsadzie. Dla aktora to powrót do roli, z którą dorastał razem z publicznością.
Zdrójkowski nie zamyka się jednak wyłącznie na aktorstwo. Coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność jako prowadzący programy rozrywkowe. Obecnie można go oglądać w tej roli w "Must Be The Music", a jak sam przyznaje – to kierunek, który daje mu ogromną satysfakcję.
„Chcę dalej realizować się w formatach takich jak Must Be The Music, prowadzić koncerty i eventy. Kocham kontakt z ludźmi, dostawać natychmiastowy feedback i energię publiczności, której nie da mi plan filmowy”
– tłumaczy. Jednocześnie podkreśla, że z aktorstwa rezygnować nie zamierza. – „Bardzo to lubię i planuję się nim dalej zajmować”.
Jeszcze ciekawiej brzmią jego refleksje prywatne. Aktor otwarcie mówi o trudnościach z długoterminowym planowaniem.
„Mam trochę problem z wyznaczaniem sobie celów. Przez ADHD bardzo szybko stawiam sobie zadanie i równie szybko próbuję je zrealizować”
– przyznaje bez ogródek.
Zamiast wielkich planów na lata, Zdrójkowski stawia na prostsze potrzeby. – „Chciałbym po prostu być szczęśliwy i mieć czas dla znajomych” – mówi, dodając, że najbardziej zależy mu na spokoju psychicznym.
„Pragnę poczucia, że nie biorę udziału w wyścigu szczurów. Chcę być dokładnie w miejscu, w którym powinienem być – nie wcześniej, nie później – i mieć w głowie trochę więcej luzu”.