Z danych opublikowanych w dzienniku "Rzeczpospolita" wynika, że nawet 6 miliardów złotych może być warty krajowy rynek odzieży używanej.
Jak podaje gazeta, według badań L’Observatoire Cetelem BNP Paribas 57 proc. milienialsów (pokolenie osób urodzonych w latach 80. i 90. ubiegłego stulecia) deklaruje chęć kupowania produktów używanych. Średnia europejska to 51 proc., a w przypadku osób powyżej 35. roku życia ten współczynnik wynosi 48 proc.
Coraz popularniejsze są zatem sklepy z odzieżą używaną. Według firmy VIVE, powołującej się na dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), krajowy rynek odzieży używanej szacowany jest na 5–6 mld zł rocznie.
W całym kraju liczba sklepów i placówek z używaną odzieżą to prawie 30 tys. Z takich miejsc odzież dla siebie znajduje ponad 10 milionów Polaków.
Zmienił się również powód korzystania z second-handów: nie chodzi tylko o oszczędność, ale również etyczny wymiar konsumpcji i korzystania z już wytworzonych produktów.