W związku z obchodami Międzynarodowego Dnia Radiologii, w tym roku specjaliści tej dziedziny medycyny zwracają uwagę, że jest to wyjątkowa okazja do podkreślenia roli radiologii w walce z pandemią koronawirusa, która wiele zmieniła w systemie pracy zakładów diagnostyki obrazowej.
Badania rentgenowskie, radiogram klatki piersiowej czy tomografia komputerowa, są niezwykle ważnym elementem kompleksowej diagnostyki zarażonego pacjenta i oceny jego stanu zdrowia. Procedury te wymagają bezpośredniego kontaktu technika, a czasem również pielęgniarki, z chorym pacjentem.
- wyjaśnia szefowa Zakładu Diagnostyki Obrazowej Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach Ilona Warkocz.
Międzynarodowy Dzień Radiologii nieprzypadkowo obchodzony jest 8 listopada - tego dnia 1895 roku Wilhelm Conrad Roentgen odkrył istnienie promieniowania, rozpoczynając nową dziedzinę medycyny. Dokonany dzięki temu odkryciu postęp w szybkim i skutecznym obrazowaniu ciała człowieka spowodował przełom w profilaktyce oraz leczeniu wielu chorób. Radiologia stała się jedną z najszybciej rozwijających się dziedzin medycyny.
Dzień Radiologii to okazja, by ją promować i pokazywać jej wielkie znaczenie we współczesnej medycynie. Ale to również okazja, by zwrócić uwagę na rolę radiologii - także w walce z pandemią, która zmieniła bardzo dużo w systemie pracy zakładów diagnostyki obrazowej.
- tłumaczy Ilona Warkocz, przypominając, iż wiele badań wskazuje na związek pomiędzy występowaniem charakterystycznych zmian w obrazach tomografii komputerowej klatki piersiowej z zakażeniem SARS-CoV-2.
Najczęstszymi objawami u pacjentów cierpiących z powodu COVID-19 są gorączka, kaszel oraz duszność, jednak u wielu osób zakażenie ma przebieg bezobjawowy lub łagodny. W postaciach cięższych, w płucach występują zmiany o typie zapalenia śródmiąższowego. W najcięższych przypadkach dochodzi do ostrej niewydolności oddechowej, a następnie do niewydolności wielonarządowej i zgonu.