Dzięki nagraniu przesłanemu przez innego kierowcę na skrzynkę Stop Agresji Drogowej pirat został namierzony przez policjantów, a jego sprawa trafiła do sądu. Teraz grozi mu do 30 tys. zł grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów. Filmik, na którym zarejestrowano szaleńczą jazdę opublikowała w piątek śląska policja.
„Na początku lipca w Gliwicach mężczyzna urządził sobie rajd w centrum miasta, popełniając przy tym szereg rażących wykroczeń. Jego poczynania zostały zarejestrowane przez innego kierującego i przesłane na skrzynkę Stop Agresji Drogowej. Policjanci namierzyli mającego rajdowe zapędy mężczyznę i podliczyli wszystkie drogowe wykroczenia”
– podała katowicka komenda wojewódzka.
Za wyprzedzanie na przejściu i skrzyżowaniu, za niezastosowanie się do nakazu jazdy z prawej strony znaku, a także jazdę z pasa do skrętu w lewo na wprost i przejazd przez podwójną linię ciągłą oraz powierzchnię wyłączoną z ruchu policjanci naliczyli mu łącznie 31 punktów karnych.
„Sprawa została skierowana do sądu, który może wymierzyć karę grzywny do 30 tysięcy złotych i zakaz prowadzenia pojazdów” – zaznaczyli policjanci.
Policja przypomina, że już od najbliższej soboty w życie wchodzą zmiany w przepisach dotyczących ruchu drogowego. Zgodnie ze zmienionym taryfikatorem liczba punktów karnych za popełnione przez kierowcę opla wykroczenia wyniosłaby już 41.
„Pamiętajmy, że na drodze nie ma miejsca na brawurę i lekceważenie zasad bezpieczeństwa. Pośpiech jest bardzo złym doradcą, a za łamanie przepisów czekają surowe konsekwencje. Dla piratów drogowych nigdy nie będzie taryfy ulgowej. Apelujemy do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów”
– podsumowała śląska policja.