Organizatorem marszu, który przed południem wyruszył z placu Cibeles, jest organizacja El Refugio walcząca w Hiszpanii o prawa zwierząt. Wydarzenie odbyło się po raz dziewiąty.
#sanperrestre. Con luka. Lo rescató @animalrescueesp . Lo adoptamos y ahora con @el_refugio corriendo contra el abandono pic.twitter.com/ccqAFTQn1s
— María Manjavacas (@manjavacas) December 30, 2019
Jak wyjaśnił przewodniczący El Refugio Nacho Panuero, poniedziałkowy protest ma na celu skłonić władze Hiszpanii do wprowadzenia zmian w kodeksie karnym, takich jak podwyższenie kar więzienia z 18 do 24 miesięcy dla osób, które dopuściły się zabicia czworonoga.
Como cada año, un ambiente impresionante - y 100% canino - en la ‘San Perrestre’.
— Ricardo Moreno (@VodevilVargas) December 30, 2019
Buen rollo, música, los animales en su salsa, los dueños felices y deportividad absoluta ¡Enhorabuena a @el_refugio! ?#SanPerrestre #SanPerrestre2019#ElRefugio pic.twitter.com/5vQrYXC8ZA
Współorganizator marszu Sanperrestre dodał, że oczekuje również zmian prawnych, które ograniczą zjawisko porzucania zwierząt domowych w Hiszpanii. Zaznaczył, że co roku w kraju porzucanych jest ich ponad 100 tys.
Su primera sanperrestre#SANPERRESTRE2019 pic.twitter.com/nW3gJoZS3w
— Fer (@Fermm1972) December 30, 2019
Władze El Refugio szacują, że dzięki opłacie w wysokości 12 euro pobranej od każdego uczestnika marszu i jego pupila, organizacja zarobiła w poniedziałek kilka tysięcy euro. Środki te mają zostać przeznaczone m.in. na działalność hiszpańskich schronisk dla zwierząt.
W Hiszpanii zarejestrowanych jest ponad 13 mln zwierząt domowych, głównie psów; jest ich więcej niż dzieci poniżej 15. roku życia. Większość tych zwierząt żyje w miastach.
Z raportu innej organizacji praw zwierząt REIAC wynika, że systematycznie wzrastająca w Hiszpanii liczba czworonogów jest rezultatem rosnącej w dużych miastach liczby osób samotnych.