Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Pewien youtuber nakręcił WULGARNY FILM promujący region. Niestety, za pieniądze miasta

Samorząd województwa podlaskiego rozważa podjęcie kroków prawnych w związku z przygotowaniem i publikacją przez jednego z youtuberów filmu, który w założeniu miał promować region. Za produkcję zapłacił samorząd. Gdy sprawa wyszła na jaw, pracę stracił jeden z urzędników.

Autor:

O sprawie 21-minutowego filmu "Pojechaliśmy na Podlaskie", za który zapłacił Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego w Białymstoku (UMWP), napisał w miniony czwartek branżowy portal turystyczny waszaturystyka.pl. Film, w którym znalazły się m.in. wulgaryzmy i obraźliwe sformułowania, wywołał wiele kontrowersji i komentarzy.

Po tych komentarzach w piątek oświadczenie wydała rzeczniczka marszałka województwa podlaskiego Izabela Smaczna-Jórczykowska. Podała w nim, że za nadzór nad realizacją materiału, który przygotowywał youtuber, odpowiadał konkretnie ówczesny wicedyrektor departamentu współpracy z zagranicą i promocji w urzędzie marszałkowskim, wtedy również prezes Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, który został zwolniony z pracy na początku czerwca 2019 r, a nadzór nad departamentem przejął wtedy bezpośrednio marszałek Artur Kosicki.

Sam Kosicki, proszony przez dziennikarzy o komentarz, przeprosił za całą sytuację. Smaczna-Jórczykowska poinformowała, że marszałek województwa podlaskiego przeprasza mieszkańców za film, który został zrealizowany przez youtubera, a powstał we współpracy z urzędem marszałkowskim.

"Marszałek Kosicki, choć bezpośrednio nie nadzorował prac nad materiałem, poczuł się w obowiązku, jako gospodarz regionu, do wyjaśnienia sytuacji i wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które były zaangażowane w te prace"

- powiedziała.

Poinformowała też, że "prawnicy z urzędu marszałkowskiego analizują możliwości prawne m.in. w zakresie naruszenia wizerunku i reputacji województwa".

Rzeczniczka wyjaśniła w oświadczeniu, że urząd nie zleca bezpośrednio youtuberom jakichkolwiek materiałów, a - jak napisała - "jedynie za pośrednictwem firmy reklamowej zleca usługi reklamowe w postaci lokowania województwa podlaskiego na kanałach prowadzonych przez youtuberów". "Nawiązana w maju ubiegłego roku pilotażowa współpraca z jednym z popularnych youtuberów nie przyniosła oczekiwanych efektów promocyjnych, dlatego projekt ten nie będzie kontynuowany" - oświadczyła rzeczniczka marszałka.

Za kontrowersyjny film urząd marszałkowski zapłacił ok. 50 tys. zł.

Interwencję poselską skierował w piątek do Kosickiego szef podlaskiej PO, poseł Robert Tyszkiewicz, o czym poinformował na Twitterze. Poseł ocenił, że film jest "kompromitacją marszałka i UMWP i ruiną dla wizerunku regionu". "Mamy do czynienia z obrażaniem mieszkańców i ośmieszaniem województwa. Ktoś musi odpowiedzieć za straty wizerunkowe, które ten filmik przyniósł!" - napisał.

Bohaterami filmu są dwie osoby, które jadą zwiedzać woj. podlaskie. Ich wiedza o regionie opiera się m.in. na memach, czyli obrazkach z prześmiewczym tekstem. Na miejscu odwiedzają jedną z podlaskich wsi oraz stolicę regionu, Białystok. Podczas podróży prowadzą rozmowy, używając wulgaryzmów, komentując często używają obraźliwych określeń.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle