Miałem swój ostatni występ sylwestrowy w Forum. Później przeżyłem poważny upadek i musiałem przejść operację szyi, co doprowadziło do uszkodzenia wszystkich nerwów
- opowiadał muzyk w programie "Good Morning America", gdzie gościł wraz z żoną Sharon.
Ozzy przyznał również, że zdiagnozowano u niego Parkinsona.
Odczuwam drętwienie w ramieniu, które było operowane, a później moje nogi stają się zimne
- mówił.
Legendarny rockman przyznał, że sytuacja, w której się znalazł nie jest dla niego łatwa.
Ponieważ pochodzę z klasy robotniczej, nie lubię zawodzić ludzi. Nienawidzę nie wykonywać mojej pracy. Więc kiedy widzę, jak moja żona idzie do pracy, moje dzieci idą do pracy i wszyscy robią coś, by być bardziej dla mnie pomocni, to się denerwuję, ponieważ nie mogę przyczynić się dla dobra mojej rodziny
- mówił Osbourne.