Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Ostaszewska będzie bronić karpia do upadłego? "To po prostu obrzydliwe"

Maja Ostaszewska co roku w okolicy Bożego Narodzenia uaktywnia się w obronie karpi. Nie inaczej jest tym razem. Słynna aktywistka na rzecz aborcji nie może znieść cierpienia tych "mocno rozwiniętych ryb".

Autor:

Tradycyjnym daniem wigilijnym w Polsce jest karp. Coraz częściej sklepy jednak odmawiają handlu żywymi rybami. 

To jest kompletnie absurdalne znęcanie się nad rybami. Zwłaszcza że karpie są rybami mocno rozwiniętymi. Mają rozwinięty systemem nerwowy i posiadają zakończenia nerwowe, a więc trzeba sobie powiedzieć otwarcie – odczuwają ból i stres. Ludzie przez cały rok kupują ryby w płatach lub filetowane. Dlaczego więc nagle decydują się na kupno karpi zadręczanych w małych basenach, a potem sami trzymają je w wannach? To po prostu obrzydliwe. Nie mówiąc, że sklepy w ten sposób łamią prawo

- grzmi Ostaszewska w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle.

Czas świąt powinien kojarzyć się osobom wierzącym ze wszystkimi aspektami liturgicznymi, ale również ludziom niewierzącym z rodzinnością i ciepłem. Dlatego to potworne, że właśnie wtedy masowo znęcamy się nad milionami karpi 

- dodaje aktorka.

Szkoda że aktorka z równym zapałem nie broni nienarodzonych dzieci.

Autor:

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle