Jak podaje portal wprost.pl, do wielkich fanek serii o Harrym Potterze należy gwiazda ostatniego filmu Quentina Tarantino – Margot Robbie. Podczas swojego wystąpienia w Jimmy Kimmel Live! Robbie przyznała, że uwielbia serię i chciała nawet wyglądać jak Harry!
Także inny gość show Jimmy’ego Kimmela przyznał się do tego, że jest wielkim fanem Pottera. Kit Harrington, serialowy Jon Snow z „Gry o Tron”, stwierdził, że Tiara Przydziału na pewno umieściłabym go Gryffindorze.
Do miłośników sagi J. K. Rowling zalicza się także brytyjska rodzina królewska. Książę William, Kate Middleton i książę Harry swego czasu wspólnie wybrali się na wycieczkę do studia Warner Bros w Londynie, gdzie świetnie się bawili rzucając czary na ulicy Pokątnej. Mało tego, fani rodziny królewskiej twierdzą, że księżna Kate i książę William nazwali swojego najmłodszego syna Louis Arthur Charles na cześć rodziny Weasleyów – Arthur Weasley był głową rodziny czarodziejów, Charlie był jednym z braci, a Louis to imię syna Billa Weasleya i Fleur Delacour, którego poznajemy w epilogu serii na końcu ostatniego tomu
- pisze portal.
Wielką fanką magicznego świata Harry’ego jest również Ariana Grande, która przyznała, że przeczytała całą serię kilka razy. Ariana nazwała swojego psa na cześć jednego z bohaterów, a także odwiedziła kilka razy park rozrywki Universal w Hollywood – Czarodziejski Świat Harry'ego Pottera, który jest wierną repliką Hogwartu.