Po TVP – żadnych łez
Gdy w grudniu 2023 r. nowa władza przejęła TVP, wielu widzów było zaskoczonych, jak brutalnie potraktowano dotychczasowych prowadzących. Ida Nowakowska, jedna z najbardziej pracowitych twarzy stacji, z dnia na dzień straciła programy, koncerty i wielkie widowiska, które współtworzyła.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
A jednak w przeciwieństwie do niektórych dawnych gwiazd anteny nie rozpłynęła się w medialnych pretensjach, nie budowała politycznej narracji, nie próbowała odcinać kuponów od tamtej sytuacji.
Po prostu wróciła do tego, co uważa za fundament: rodziny i sztuki.
Polsko-amerykański dom
Ida i jej mąż, Amerykanin Jack Herndon, stworzyli rodzinę na styku dwóch kultur. Dziś czteroletni Maks mówi płynnie po polsku i angielsku, a Jack — jak zdradzają znajomi rodziny w rozmowach dla BlaskOnline.pl — robi imponujące postępy:
„Jack mówi po polsku coraz pewniej. Ida żartuje, że wkrótce to on będzie poprawiał ją”.
To codzienność, w której amerykańskie Święto Dziękczynienia naturalnie miesza się z polską Wigilią, a dom pachnie jednocześnie indykiem i barszczem.
Mały Maks na sali baletowej
Największą pasją Idy zawsze był taniec — dlatego scena, którą opisuje osoba z jej otoczenia, brzmi jak spełnione marzenie:
„Była wzruszona. Marzyła o chwili, w której jej dziecko założy pierwsze baletki. I stało się”
– mówi informatorka dla BlaskOnline.pl.
Maks, zapatrzony w mamę, zrobił swoje pierwsze kroki w baletkach w profesjonalnej sali baletowej.
Dla Idy, która w młodości tańczyła w Metropolitan Opera, to symboliczny powrót do korzeni — i przekazanie pałeczki następnemu pokoleniu.
Projekty zamiast politycznych wojen
Po odejściu z telewizji tancerka nie zniknęła z życia publicznego. Po prostu zaczęła wybierać to, co naprawdę daje jej radość: gra w teatrach, prowadzi artystyczne pokazy, pracuje przy międzynarodowych wydarzeniach, wystąpiła m.in. podczas otwarcia Mistrzostw Świata w Siatkówce Zunifikowanej Olimpiad Specjalnych.
Jak mówi informatorka Blasku:
„Ida robi swoje. Bez krzyku, bez polityki, bez rozgoryczenia”.
I faktycznie — w czasach, gdy niektórzy eks-gwiazdorzy TVP regularnie próbują ratować swoje kariery narzekaniem na media, Ida pokazuje coś odwrotnego: można po prostu żyć dalej, rozwijać się, pracować i być szczęśliwą.