Hospicjum napisało na Twitterze: „To nasza najbardziej desperacka godzina. Niestety chory może nie doczekać 20 grudnia”.
Bob Iger, który jest prezesem i dyrektorem generalnym The Walt Disney Company, poinformował, że „na pewno spróbujemy pomóc”.
Hospicjum napisało : „Odpowiedzieliśmy Panu Igerowi na Twitterze i czekamy na odpowiedź od niego”. Mark Hamill, aktor który gra Luka Skywalkera, również wyraził swoje poparcie dla tej akcji, życzliwie odpowiadając na wpis i życząc hospicjum „powodzenia” i spełnienia tej prośby.
Akcja zyskała sporą przychylność w internecie i mediach społecznościowych. Tweet hospicjum spowodował prawdziwą lawinę retweetów.
Jedna osoba napisała na Twitterze: „Trzymam za ciebie kciuki by Moc była z tobą”. Ktoś inny przesłał dalej post do Marka Hamilla, pisząc: „Proszę, czy możesz sprawdzić, czy masz jeszcze trochę mocy Jedi, aby to się stało”.
„The Rise of Skywalker” to ostatni film obecnej trylogii Disneya. Jest to jednocześnie dziewiąty epizod sagi, znany w Polsce jako "Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie". Polska premiera nastąpi najprawdopodobniej 19 grudnia.
W obsadzie filmu pojawią się aktorzy znani z najnowszej trylogii, m.in.: Daisy Ridley jako Rey, David Boyega jako Finn, Oscar Isaacs jako Poe Dameron i Adam Driver jako Kylo Ren. Ale także zobaczymy wielki powrót Billy'ego Dee Williamsa, który po 36 latach znowu wcielił się w postać Lando Calrissiana.
Media branżowe poinformowały, że tym razem czarnym charakterem będzie najprawdopodobniej niejaki Babu Frik. Jak napisał "Entertainment Weekly", nowy bohater jest specjalistą od modyfikowania i przeprogramowywania droidów, który pracuje pośród przemytników przyprawy (nielegalny surowiec do wytwarzania narkotyku) z Kijimi.
Wzmianka o tej postaci pojawiła się jakiś czas temu, gdy Disney prezentował zabawki związane z najnowszą częścią nadchodzącego filmu.