Jako, że szwedzka młodzież lubuje się w obrzucaniu jajkami autobusów i posesji sąsiadów, właścicielka sklepu spożywczego w Lindome postanowiła wziąć sprawę w swoje ręce. I, o czym poinformowała portal Niezalezna.pl nasza czytelniczka, wprowadziła nietypowy zakaz: jajka kupi tylko osoba, na której dowodzie osobistym widnieje więcej niż 18 lat.
Przy półce z tym produktem zawisła zatem informacja o treści:
„Dbamy o nasze lokalne środowisko - dlatego obecnie sprzedajemy jajka tylko tym, którzy ukończyli 18 lat”.
Jak tłumaczy właścicielka, chodzi właśnie o używanie jaj w niewłaściwych celach.
- Są gangi młodzieżowe, które kupują jajka, a potem chyba nie chcą ich używać do gotowania, czego oczywiście byśmy chcieli
- wyjaśnia.
Opowiada również o weryfikacji tych, którzy pomimo młodszego wieku, upierają się przy zakupie. Okazuje się, że najbardziej "podejrzane" są dzierżące w koszykach paczki jaj grupy podrostków. A oceny ponoć dokonywane są indywidualnie, bo... niektórzy faktycznie mogą chcieć konsumować jaja.
Jesienią Zarząd Kultury i Wypoczynku w Mölndal będzie współpracował m.in. z Västtrafik i policją w celu zwiększenia bezpieczeństwa w Lindome.