– Przede wszystkim z tego programu wynoszę to, że ten program fantastycznie weryfikuje, kto cię wspiera, kto ci dobrze życzy, a kto tego nie robi. Zobaczyłam po prostu wśród moich znajomych, którzy wydawało mi się, że oni tak o, cześć, cześć, Ola, nic więcej, ich niesamowite zaangażowanie w to, żeby głosowali ich znajomi, to było po prostu wręcz wzruszające, że tyle ludzi takie niesamowite wsparcie dla mnie miało
– przyznaje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle Ola Kot.
Prezenterka ucina też plotki dotyczące bliższej relacji z tancerzem Tomaszem Barańskim.
– Od początku była jasno postawiona granica. Poza tym nie ukrywam, że gdzieś tam oczywiście krążyły jakieś legendy, że Tomasz Barański to jest taki i taki. Ale my od początku byliśmy po prostu na takiej stopie koleżeńskiej
– podkreśla Ola Kot.
Jednocześnie przyznaje, że według niej relacja z Tomaszem Brańskim potrwa dłużej niż tylko czas realizacji programu.
– W ogóle staliśmy się, jak ja to mówię, ziomeczkami i naprawdę to cały czas trwało, to było i uważam, że to nie jest znajomość, która zakończy się z programem, tylko jeszcze na pewno będziemy mieli ze sobą długo kontakt
– zapewnia.