Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Napędzają go chamstwo i chęć zaistnienia. Wiśniewski napisał piosenkę o... "całowaniu prezesa w d..ę"

Michał Wiśniewski, o którym od lat media plotkarskie piszą nie w oparciu o jego twórczość, a kolejne skandale towarzysko-rodzinne, postanowił znów wypłynąć. Tym razem na fali protestów aborcjonistów. Stworzył więc piosenkę o "całowaniu prezesa w d..ę". Jak sam zapowiada: "Ten tekst jest brzydki, gęsty, chamski i obleśny"... Wokalista posunął się nawet do tego, że na koniec swojego "dzieła" pokazuje własny goły tyłek.

Michał Wiśniewski postanowił wyrazić swój sprzeciw wobec tego, "co dzieje się w kraju" i stworzył obrzydliwą piosenkę. Śpiewa w niej m.in. o "całowaniu prezesa w d..ę", żeby się mu przypodobać i, co za tym idzie, dobrze "ustawić", a w klipie pokazuje goły tyłek.

Choć nazwisko prezesa partii rządzącej nie pada, wiadomo, że chodzi o Jarosława Kaczyńskiego. 

W poście na Instagramie Wiśniewski wyznaje, że słowa utworu pod znamiennym tytułem "Prezes", są "brzydkie, gęste, chamskie i obleśne".

Ten tekst jest brzydki, gęsty, chamski i obleśny. Ma ukazać frustrację zwykłego porządnego człowieka na totalną obłudę układów społeczno-politycznych wszystkich maści (!), choć z dość mocno widoczną egzemplifikacją. Wstydzimy się tych emocji i ich sposobu wyrażania
i przeraża nas to, że to może być konieczny i jedyny sposób na przedarcie się do zakłamanych umysłów wielu ludzi. ALBO I NIE

- pisze Wiśniewski.

Poniżej możecie zobaczyć owo "dzieło":

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle