Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Na leśnym ringu

Kto w tym roku zostanie organistą, a kto zgromadzi największą liczbę łań? Zwycięzcy będą znani już na jesieni. Nie możecie się doczekać? Zobaczcie koniecznie jak wyglądają z bliska walki jeleni - to wszystko znajdziecie u nas! Niezwykłe filmy z rykowiska na www.puszcza.tv

Autor:

Stoją naprzeciwko siebie, łby nisko pochylone - dwaj zawodnicy gotowi do walki. Wreszcie ruszyli! Poroża raz po raz uderzają o siebie, a po puszczy rozlega się donośny trzask. Groźnymi pomrukami dodają sobie jeszcze więcej animuszu. Każde kolejne uderzenie wydaje się bardziej zajadłe, a wieńce szczepione na dłużej. Gdy dochodzi wreszcie do zwarcia, jeleń, który wydawał się nieco skromniejszej postury, przepycha rywala niemal przez całą polanę. Czyżby zwycięzca był już znany? Okazało się, że wieczór ten przyniósł o wiele więcej zaskoczeń.

Gdzie dwóch się bije…

Gdy wszystko wydawało się już rozstrzygnięte, zawodnicy nagle odskoczyli od siebie i jak gdyby nigdy nic zaczęli podskubywać trawę. Z mroku nocy powolnym krokiem wychodził na polanę on - przepiękny postawny byk, z rozłożystym, wysokim wieńcem. Swoją posturą przyćmił młodszych kolegów, którzy sami poczuli się teraz śmiesznie mali i zupełnie nie na miejscu. Gdy potężnie zaryczał, jeden z chłystków natychmiast odskoczył, odbiegając czym prędzej w głąb lasu. Drugi, zamiast pójść śladem kolegi, powoli wycofywał się, tak jakby chciał jeszcze zachować w tej trudnej sytuacji resztki honoru. To był jego ogromny błąd. Przybysz nie miał bowiem na tyle cierpliwości, aby znosić podobne chimery. Bez ostrzeżenia ruszył za maruderem, a ten co sił w nogach rzucił się wreszcie do ucieczki. Scenie, z oddali przyglądała się łania - sprawczyni  nocnego zamieszania. Spokojnie łapała powietrze chrapami, wyczekując powrotu bohatera. To z nim spędzi kolejne godziny.

Organista i kibice

Rykowisko rozpoczyna się w połowie września i trwa mniej więcej cztery tygodnie. Godowe starcia jeleni najlepiej obserwować późnym wieczorem i wczesnym rankiem. Miłosny spektakl rozpoczyna organista, czyli byk, którego potężny głos jako pierwszy rozlegnie się na polanie. To wcale nie musi być poważny kandydat w walkach o serce łań, a jedynie przedstawiciel kibiców, czyli jeleniej młodzieży, która licznie kręci się wokół polany. Ich obecność musi denerwować dojrzałych kawalerów, którzy stoją już przy swoich ukochanych. Każdy z nich sprężyście wyprostowany, z dumą i przestrogą prezentuje imponujące poroża. Często na rykach się kończy. Ten dobitny dźwięk ma bowiem przekonać samczą konkurencję, że nie mają tu czego szukać. Część z nich skłonna jest w to uwierzyć.
Co innego, gdy w drogę wejdą sobie byki w zbliżonym wieku i o podobnej posturze. Walka potrafi przeciągać się długie minuty. Stawka jest bowiem wysoka. Każdy z nich marzy o własnym haremie, w którym znajdzie się jak najwięcej łań. Jelenie to pazerni kochankowie, jedna łania to dla nich za mało, ciągle chcą więcej i więcej. Rekordziści otaczają opieką nawet kilkanaście samic. Trzeba zobaczyć tych nabuzowanych hormonami kawalerów, jak miotają się dookoła chmary, przerażeni  samą myślą, że mogliby je stracić.

Głos rozsądku

W tym godowym szaleństwie, nie wszyscy na szczęście zapominają o zdrowym rozsądku. To właśnie spokój łań, niejednokrotnie uratował już skórę rozszalałym samcom. Słysząc w oddali trzask łamanej gałązki, samiec ślepo podbiega, aby stanąć do walki z rzeczywistym lub wyimaginowanym przeciwnikiem, a wilki tylko czyhają, na podobny brak koncentracji. Kiedy byki skupione są wyłącznie na pożądaniu, ich partnerki nie tracą głowy, z uwagą obserwując cały teren. Gdy tylko wyczują zagrożenie natychmiast zrywają się do ucieczki. Byk oczywiście biegnie za nimi, nie tyle kierowany trwogą, co własnym popędem.
Przez niemal miesiąc miłosnych przygód jeleń może stracić nawet trzydzieści procent masy ciała. Nic dziwnego, skoro zapomina o jedzeniu. Starcia z konkurentami, pozostawiają też czasem spory uszczerbek na zdrowiu. Rany często zabolą dopiero wówczas, gdy opadnie poziom testosteronu. Zmęczony samiec ukryje się wtedy samotnie w leśnej ostoi, gdzie po burzliwych amorach, odnajdzie wreszcie czas na rekonwalescencję i uzupełnienie pokarmu.  

 
Niezwykłe walki byków z ostatniego rykowiska dostępne są na naszej stronie internetowej: www.puszcza.tv. Jak jelenie gody będą wyglądały w tym roku? Dowiedzcie się koniecznie pozostając  z nami!

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle