Jak informują media, Britney Spears właśnie wywalczyła w sądzie zakaz zbliżania się do niej Sama Lutfiego.
Były menedżer gwiazdy, którego określała mianem "najlepszego przyjaciela", został oskarżony przez rodzinę piosenkarki o odurzanie jej lekami i okradanie.
Sąd w Los Angeles wydał w czwartek wyrok o pięcioletnim zakazie zbliżania się mężczyzny do gwiazdy, a także "pisania o niej w negatywny, ubliżający sposób online".
Prawnicy Lutfiego rozważają odwołanie od decyzji sądu.
Twierdzą, że to naruszenie prawa do wolności wypowiedzi Sama i uznają wyrok za krzywdzący.