Tomasz Sekielski, którego waga przekroczyła 180 kilogramów, postanowił działać. Jako, że sama dieta nie przynosiła efektów, we wpisie na Facebooku poinformował, że przeszedł operację zmniejszającą żołądek.
„Trochę mnie nie było, ale wracam i to w nowej lepszej wersji bez 4/5 żołądka!!! Tak, to nie żart. Już jakiś czas temu, po konsultacjach z lekarzami i badaniach, uznałem że nie ma odwrotu. Dlatego poddałem się operacji bariatrycznej. To wielki krok w mojej walce o zdrowie i życie”
– napisał.
Taki sposób walki z otyłością skrytykowała Magda Gessler, która w rozmowie z "Faktem" stwierdziła, że operacja zmniejszenia żołądka jest bardzo złym pomysłem.
"Nigdy w życiu nie zmniejszyłabym sobie żołądka, żeby schudnąć! To straszny pomysł. Życie nam daje stwórca, więc jeżeli chcemy być ładni, dbajmy o siebie od środka, dbajmy o naszą energię, o nasz mózg. Dbajmy też o naszą dietę. Poddanie się takiej operacji grozi śmiercią, a tym samym opuszczeniem najbliższych"
- powiedziała.