"Podczas debaty z udziałem lekarzy specjalistów, opiekunów i przedstawicieli organizacji pozarządowych zajmujących się seniorami chcielibyśmy wypracować schemat opieki nad osobami z chorobą Alzheimera i chorobami otępiennymi rozpoczynający się już od momentu wydania diagnozy. Chodzi o to, by wspierać chorych, ale przede wszystkim ich opiekunów. Na co dzień robimy to w naszym ośrodku, poprzez grupy wsparcia i spotkania z psychiatrami czy psychologami, ale to wciąż kropla w morzu potrzeb"
– powiedziała kierowniczka Środowiskowego Domu Samopomocy Maja Maciaszczyk-Bednarek.
Choroba Alzheimera to zwyrodnieniowa, postępująca choroba mózgu o nieznanej etiologii. Jest nieuleczalna, ale można łagodzić jej objawy i spowalniać rozwój. Chorym odbiera pamięć i zdolność samodzielnego funkcjonowania, ich opiekunów często "zamyka w domu" i czyni bezsilnymi wobec utraty kontaktu z bliską osobą.
Jak podkreśla ekspert, opiekunowie – najczęściej to osoby z rodziny chorych - nie są merytorycznie przygotowani do sprawowania opieki, która wymaga wiele cierpliwości, świadomości i wiedzy. Jej zdaniem również personel placówek opiekuńczych nie zna w pełni specyfiki chorób otępiennych.
"W naszym ośrodku staramy się, by podopieczni jak najdłużej funkcjonowali w miarę normalnie, m.in. mają mnóstwo zajęć m.in. z psychologiem, logopedą, warsztaty terapii zajęciowej, rehabilitacji – nie tylko fizycznej, ale też intelektualnej. Nieustannie pobudzana jest ich aktywność. Niestety, nie we wszystkich placówkach opiekuńczych tak to wygląda"
– wyjaśniła Maciaszczyk-Bednarek.
Prowadzony przez Łódzkie Towarzystwo Alzheimerowskie Środowiskowy Dom Samopomocy dla Osób z Chorobą Alzheimera w Łodzi jest jedyną tego typu instytucją w regionie finansowaną ze środków miejskich. Dysponuje jedynie 20 miejscami, a na liście oczekujących na przyjęcie do placówki jest ok. 100 osób.
"Działamy od 20 lat, ale chyba nigdy nie byliśmy potrzebni tak jak teraz, gdy zmienia się struktura starzejącego się społeczeństwa i rośnie liczba ludzi z chorobami otępiennymi"
– dodała szefowa Domu Samopomocy.
Ze względu na charakter tych chorób, nie ma precyzyjnych danych na temat liczby chorych. Szacuje się, że pół miliona osób w Polsce może być dotkniętych chorobą Alzheimera. Zdaniem ekspertów z Łódzkiego Towarzystwa Alzheimerowskiego, tylko w Łodzi na choroby otępienne chorować może nawet 30 tysięcy osób, z czego około 18 tysięcy na Alzheimera.
Otwarta debata z udziałem ekspertów odbędzie się w piątek, o godz. 11 w Dużej Sali Obrad Urzędu Miasta Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 104. Tego dnia obchodzony jest Światowym Dzień Alzheimera.