Krzysztof Ossoliński był człowiekiem gruntownie wykształconym o rozległych horyzontach. Łączył zainteresowania literackie, artystyczne z dyplomatycznymi i politycznymi. Otrzymał od swego ojca Jana Zbigniewa majątek Ujazd i postanowił zbudować budowlę, która zaćmi wszystkie pozostałe siedziby magnackie w XVII wiecznej Polski. Rezydencja obronna wraz z fortyfikacjami w swoim zasadniczym kształcie została wzniesiona w latach 1621-27. Oryginalna nazwa „Krzysztopór” łączy imię fundatora z nazwą herbu rodu Ossolińskich.
Zamek wzniesiony w stylu „palazzo in fortezza”, zapewniał mieszkańcom i bezpieczeństwo. Obronny zamek według projektu włoskiego architekta Lorenzo Senes’a został wzniesiony na nietypowym planie, wpisanej w pięciobok bastionowej fortyfikacji.
Krzysztof Ossoliński w 1648 r. wyruszył z zastępem 100 husarzy na wyprawę wojenną. Zginął w bitwie pod Zborowem w 1649 r. Wspaniała rezydencja przechodziła kolejno w ręce spokrewnionych rodzin Kalinowskich, Denhoffów, Morsztynów i Paców.
W czasie potopu szwedzkiego Szwedzi wywieźli z niej bogate wyposażenie wraz z biblioteką i rodzinnym archiwum. Zamek został zniszczony wskutek walk w czasie konfederacji barskiej.
W 1815 r. zamek stał się własnością Łempickich, którzy traktowali go jako romantyczną ruinę. W okresie powojennym Krzyżtopór stał się własnością Skarbu Państwa, jednak dopiero w 1991 r. obiekt z wyznaczonymi szlakami udostępniono turystom.
Imponujące wymiary zamku: kubatura - 70 tysięcy m3, powierzchnia - 1,3 hektara, łączna długość murów - 600 m, łączna powierzchnia murów - 3730 m2, powierzchnia ogrodów - ok. 1,6 hektara, wymiary; oś północ-południe - 120 m, wschód-zachód - 95 m.
O skali i rozmachu rezydencji świadczy ilość wykorzystanych materiałów budowlanych: 11 tysięcy ton piaskowca kwarcytowego ( miejscowego), 300 m3 piaskowca kunowskiego, 30 tysięcy dachówek, 200 tysięcy cegieł, 500 ton wapna palonego, 5 tysięcy m3 piasku oraz marmury, alabastry i egzotyczne drewno. Dla uzyskania wodoodpornej zaprawy dodano ponoć do wapna białka z miliona jaj kurzych.
Sala jadalna w wieży miała ponoć szklany strop, przez który widać było akwarium z egzotycznymi rybkami.
W podziemiach tejże wieży znajduje się do dziś źródełko dające wodę mającą wyjątkowe własności smakowe a nawet lecznicze. Ponieważ aż 90 procent murów oraz 10 procent sklepień założenia architektonicznego zachowało się do dzisiaj, od dawna planuje się odbudowę całego kompleksu. Odbudowa ta nie byłaby przedsięwzięciem trudnym. Za czasów PRL dwukrotnie podejmowano próby odbudowy i dwukrotnie z różnych przyczyn je przerywano.
W latach 2010–2013 zrealizowane zostały prace renowacyjne dostosowujące obiekt do współczesnych standardów obsługi ruchu turystycznego. Prace obejmowały wykonanie: prac konserwatorskich na murach zamku, adaptacje pomieszczeń na potrzeby obsługi ruchu turystycznego w bastionie „Smok” bez naruszenia oryginalnej bryły (w tym budowę sali konferencyjnej, sali wystawowej), wymianę zadaszeń, wykonanie posadzki dziedzińca, częściową rekonstrukcję budynku bramnego, wykonanie tras zwiedzania zamku, częściową rekonstrukcję ogrodów różanych, zagospodarowanie terenu przed zamkiem, budowę parkingu.