Pozew wniesiony do sądu stanowego w Nowym Jorku na Manhattanie odnosi się do tego samego incydentu, o którym Rapp po raz pierwszy opowiedział w wywiadzie dla BuzzFeed w październiku 2017 r. Oskarżenia te znacząco wpłynęły na karierę Spacey'a.
Aktor, który zdobył Oscary za filmy „American Beauty” i „The Usual Suspects” oraz Złoty Glob za telewizyjny dramat polityczny „House of Cards”, w ciągu ostatnich trzech lat w dużej mierze wycofał się z życia publicznego.
Spacey w 2017 roku powiedział, że nie pamięta spotkania, które opisał Rapp, ale dodał:
„Gdybym wtedy zachowywał się tak, jak opisuje, jestem mu winien najszczersze przeprosiny za to, co byłoby głęboko niewłaściwym zachowaniem po pijaku”.
Spacey w 2017 roku przyznał się również, że jest gejem.
Rapp, najbardziej znany z roli w musicalu „Rent” na Broadwayu, zarzucił w procesie sądowym, że Spacey „zaangażował go w niechciany seks”, gdy miał 14 lat, podczas imprezy w domu aktora w 1986 roku.
Druga osoba, zidentyfikowana tylko jako C.D., twierdziła, że on i Spacey dopuszczali się czynności seksualnych na początku lat 80., kiedy powód miał około 14 lat.
Obaj mężczyźni domagają się nieokreślonego odszkodowania za cierpienie emocjonalne.
Początkowe oskarżenie Rappa, będące częścią ruchu #MeToo przeciwko nadużyciom seksualnym, doprowadziło do wyrzucenia Spacey'a z hitowego serialu „House of Cards”, a jego sceny w filmie „All the Money in the World” zostały ponownie nakręcone z aktorem Christopherem Plummerem.
W 2019 roku prokuratorzy w Massachusetts wycofali oskarżenia przeciwko Spacey'owi o nieprzyzwoite zachowanie i pobicie 18-latka w barze w 2016 roku. Spacey nie przyznał się do winy, a sprawa została umorzona po tym, jak domniemana ofiara odmówiła składania zeznań.