Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Kariera Katarzyny Tusk nabiera rozpędu dzięki władzy? Kontrowersje wokół prestiżowej aukcji DESA Unicum

Dom aukcyjny DESA Unicum ogłosił, że Katarzyna Tusk-Cudna została kuratorką wyjątkowej selekcji dzieł współczesnych „Sztuka Dzisiaj. Wybór Kuratora”. Decyzja wywołała burzę: internauci pytają o kompetencje córki premiera, a politycy opozycji wskazują na zadziwiające zbiegi okoliczności między decyzjami prokuratury podległej Donaldowi Tuskowi a rosnącymi sukcesami DESY. Padają pytania o interes publiczny, wpływy i powracający wątek obrazu Jacka Malczewskiego.

DESA chwali „estetykę i wrażliwość” Katarzyny Tusk. Internet pyta: za co?

2 grudnia odbyła się licytacja przygotowana pod kuratelą Katarzyny Tusk-Cudnej. DESA Unicum reklamowała ją jako „unikatową selekcję współczesnych klasyków i młodych artystów”, odzwierciedlającą „wrażliwość” córki premiera. Wpis w mediach społecznościowych miał być elegancką zapowiedzią wydarzenia, jednak wywołał efekt odwrotny.

Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę

W komentarzach dominowało jedno pytanie: jakie kompetencje ma Katarzyna Tusk, by pełnić rolę kuratora jednej z najważniejszych aukcji sztuki współczesnej w kraju?

Pojawiły się też porównania do innych sytuacji, w których dzieci polityków trafiały na intratne stanowiska w prywatnych instytucjach blisko współpracujących z władzą.

„To może być afera roku”

Poseł PiS Sebastian Łukaszewicz napisał wprost:

„Afera roku – czy Tusk finansuje karierę córki, wyprzedając polskie dziedzictwo narodowe?”

W swoim wpisie wskazuje on nie tylko na samą funkcję kuratorską, lecz przede wszystkim na ciąg zdarzeń dotyczących obrazu „Rzeczywistość” Jacka Malczewskiego, który – jego zdaniem – pokazuje niezwykle korzystną dla DESY i jej klientów ewolucję decyzji prokuratury podległej rządowi.

Łukaszewicz wylicza chronologicznie:

  • w 2022 r. obraz wraca do Polski i zostaje zajęty przez prokuraturę,
  • w 2024 r. – postępowanie zostaje umorzone,
  • w marcu 2025 r. – dzieło wraca do DESY,
  • w czerwcu 2025 r. – zostaje sprzedane za rekordowe 22,2 mln zł, z czego 3,7 mln zł to zysk domu aukcyjnego.

Co więcej, Muzeum Narodowe – mimo wcześniejszej deklaracji chęci pierwokupu – zrezygnowało z transakcji, także w okresie podlegającym obecnej władzy.

Poseł uważa, że cały ciąg wydarzeń „budzi poważne wątpliwości”.

Tajemnicze zbieg okoliczności?

Pojawiają się głosy, że DESA Unicum wyjątkowo dobrze prosperuje od początku kadencji obecnej koalicji rządzącej, zdobywając rekordowe zyski oraz prestiżowe relacje z kluczowymi instytucjami kultury. Przy tej narracji kuratorka w postaci Katarzyny Tusk-Cudnej wydaje się – w opinii części komentatorów – osobą nieprzypadkową.

Internauci podkreślają jeszcze jeden aspekt: symboliczny. Córka premiera zostaje twarzą selekcji sztuki współczesnej w sytuacji, gdy opinia publiczna dyskutuje o roli elit w kształtowaniu rynku artystycznego i potencjalnych wpływach politycznych na prywatne instytucje.

Sprawa nie dotyczy jedynie tego, czy Katarzyna Tusk ma odpowiednie kwalifikacje artystyczne, ani nawet tego, czy jej udział w prestiżowej aukcji jest etycznie neutralny. Kluczowe pytanie brzmi:

Czy instytucje kultury — zarówno publiczne, jak i prywatne — mogą działać w sposób całkowicie niezależny od rządzących, jeśli jednocześnie korzystają z decyzji podejmowanych przez podległe im organy śledcze?

Zarzuty, choć niepotwierdzone formalnie, zyskują na sile w sytuacji, gdy kilka ważnych wydarzeń — zwłaszcza w sprawie obrazu Malczewskiego — przebiegało niezwykle korzystnie dla DESY.

 

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej