DESA chwali „estetykę i wrażliwość” Katarzyny Tusk. Internet pyta: za co?
2 grudnia odbyła się licytacja przygotowana pod kuratelą Katarzyny Tusk-Cudnej. DESA Unicum reklamowała ją jako „unikatową selekcję współczesnych klasyków i młodych artystów”, odzwierciedlającą „wrażliwość” córki premiera. Wpis w mediach społecznościowych miał być elegancką zapowiedzią wydarzenia, jednak wywołał efekt odwrotny.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
W komentarzach dominowało jedno pytanie: jakie kompetencje ma Katarzyna Tusk, by pełnić rolę kuratora jednej z najważniejszych aukcji sztuki współczesnej w kraju?
Pojawiły się też porównania do innych sytuacji, w których dzieci polityków trafiały na intratne stanowiska w prywatnych instytucjach blisko współpracujących z władzą.
„To może być afera roku”
Poseł PiS Sebastian Łukaszewicz napisał wprost:
„Afera roku – czy Tusk finansuje karierę córki, wyprzedając polskie dziedzictwo narodowe?”
W swoim wpisie wskazuje on nie tylko na samą funkcję kuratorską, lecz przede wszystkim na ciąg zdarzeń dotyczących obrazu „Rzeczywistość” Jacka Malczewskiego, który – jego zdaniem – pokazuje niezwykle korzystną dla DESY i jej klientów ewolucję decyzji prokuratury podległej rządowi.
Łukaszewicz wylicza chronologicznie:
- w 2022 r. obraz wraca do Polski i zostaje zajęty przez prokuraturę,
- w 2024 r. – postępowanie zostaje umorzone,
- w marcu 2025 r. – dzieło wraca do DESY,
- w czerwcu 2025 r. – zostaje sprzedane za rekordowe 22,2 mln zł, z czego 3,7 mln zł to zysk domu aukcyjnego.
Co więcej, Muzeum Narodowe – mimo wcześniejszej deklaracji chęci pierwokupu – zrezygnowało z transakcji, także w okresie podlegającym obecnej władzy.
Poseł uważa, że cały ciąg wydarzeń „budzi poważne wątpliwości”.
❗️Afera roku - czy Tusk finansuje karierę córki wyprzedając polskie dziedzictwo narodowe?
— 🇵🇱Sebastian Łukaszewicz #Nawrocki2025 (@S_Lukaszewicz) December 6, 2025
Córka Tuska, Katarzyna Tusk-Cudna została kuratorką wystawy, która odbyła się we wtorek w prestiżowym warszawskim domu aukcyjnym, DESA Unicum. To dla niej duża nobilitacja - zweryfikowanie… pic.twitter.com/D2cBH8ZZ0X
Tajemnicze zbieg okoliczności?
Pojawiają się głosy, że DESA Unicum wyjątkowo dobrze prosperuje od początku kadencji obecnej koalicji rządzącej, zdobywając rekordowe zyski oraz prestiżowe relacje z kluczowymi instytucjami kultury. Przy tej narracji kuratorka w postaci Katarzyny Tusk-Cudnej wydaje się – w opinii części komentatorów – osobą nieprzypadkową.
Internauci podkreślają jeszcze jeden aspekt: symboliczny. Córka premiera zostaje twarzą selekcji sztuki współczesnej w sytuacji, gdy opinia publiczna dyskutuje o roli elit w kształtowaniu rynku artystycznego i potencjalnych wpływach politycznych na prywatne instytucje.
Sprawa nie dotyczy jedynie tego, czy Katarzyna Tusk ma odpowiednie kwalifikacje artystyczne, ani nawet tego, czy jej udział w prestiżowej aukcji jest etycznie neutralny. Kluczowe pytanie brzmi:
Czy instytucje kultury — zarówno publiczne, jak i prywatne — mogą działać w sposób całkowicie niezależny od rządzących, jeśli jednocześnie korzystają z decyzji podejmowanych przez podległe im organy śledcze?
Zarzuty, choć niepotwierdzone formalnie, zyskują na sile w sytuacji, gdy kilka ważnych wydarzeń — zwłaszcza w sprawie obrazu Malczewskiego — przebiegało niezwykle korzystnie dla DESY.