Późnym wieczorem we wtorek piosenkarz i projektant mody przyznał, że jego walka w roku 2020 dobiegła końca, ale zasugerował, że jego misja jeszcze się nie skończyła. W mediach społecznościowych zamieścił swoje zdjęcie przed mapą wyborczą z napisem „WELP KANYE 2024”.
WELP KANYE 2024 🕊 pic.twitter.com/tJOZcxdArb
— ye (@kanyewest) November 4, 2020
Wcześniej piosenkarz i projektant mody napisał na Twitterze, że „głosowałem po raz pierwszy w życiu na prezydenta Stanów Zjednoczonych i to na kogoś, komu naprawdę ufam… mi”.
KEEP BELIEVING KANYE 2020 Thank you Jesus Christ pic.twitter.com/OgFDGOCAOp
— ye (@kanyewest) November 3, 2020
Później opublikował wideo, na którym głosował w Cody w stanie Wyoming, gdzie zapisał się na karcie do głosowania.
West trafił na listy wyborcze zaledwie w kilku stanach, chociaż nie na znaczących polach bitew, takich jak Floryda, Pensylwania czy Michigan. Oficjalnego poparcia nie udzieliła mu też jego żona, celebrytka, Kim Kardashian.
West, niegdyś jeden z największych zwolenników Trumpa, rozpoczął w lipcu kampanię oświadczeniami, które wzbudziły obawy o jego zdrowie psychiczne. 21-krotny zdobywca nagrody Grammy przyznał w 2018 roku, że cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową.