Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Inwestycje w bielskim "Reksiu". Pomoże testament Pani Marii z Chicago

Inwestycje w bielskim schronisku dla zwierząt zapowiedział jego dyrektor Dominik Domiszewski. W planach jest m.in. rozbudowa kociarni, termoizolacja psich pawilonów oraz remont szpitalika dla zwierząt – poinformował bielski magistrat, który prowadzi schronisko. W realizacji z pewnością pomoże darowizna, którą w testamencie ofiarowała placówce mieszkanka Chicago.

Autor:

Domiszewski, który funkcję dyrektora objął w grudniu ub.r., powiedział, że inwestycje będą konsultowane ze stroną społeczną, działającą przez schronisku. Zaznaczył, że to, kiedy ruszą remonty, zależy od czasu trwania procedur administracyjnych, od pozyskania dodatkowych funduszy i zgód.

Dyrektor poinformował, że w planach jest rozbudowa pomieszczeń dla kotów:

Chodzi o to, by koty miały więcej miejsca i można je było podzielić na grupy. Wtedy łatwiej utrzymać czystość w pomieszczeniach. Łatwiej je też schwytać i zidentyfikować.

Szef schroniska dodał, że wyremontowany zostanie szpitalik dla zwierząt, które leczy placówka. Wygospodarowano już drugi gabinet dla lekarzy weterynarii, który został podzielony na dwie części: do wykonywania zabiegów kastracji i sterylizacji oraz do wybudzania zwierząt.

Obecnie schronisko montuje drzwiczki zabezpieczające wyjścia na psie wybiegi. Boksy są ogrzewane, a do tej pory prowadziły do nich otwarte dziury, które zabezpieczały tylko prowizoryczne zasłony. "To niby prosta sprawa, a zajmuje dużo czasu, bo nie da się kupić gotowca na rynku, który by pasował. Trzeba to zrobić tak, aby nie było jednorazowe" – powiedział cytowany w komunikacie magistratu Dominik Domiszewski.

Plany inwestycyjne schroniska dotyczą też możliwości pozyskiwania prądu do ogrzewania schroniska z odnawialnych źródeł energii. Zwłaszcza, że placówka jest ku temu bardzo dogodnie położona – na wzniesieniu, od strony południowej. Władze rozważają montaż instalacji fotowoltaicznej.

Dominik Domiszewski powiedział, że w realizacji planów inwestycyjnych z pewnością pomoże darowizna, którą w testamencie ofiarowała placówce mieszkanka Chicago, z pochodzenia bielszczanka, pani Maria. Zapisała 100 tys. dolarów.

Te pieniądze wydają się być duże, natomiast jeśli wchodzi w grę remont, rozbudowa, to już wiemy, że to nie wystarczy na wszystko

– wyjaśnił.

Bielskie schronisko dla bezdomnych zwierząt "Reksio" położone jest w peryferyjnej dzielnicy miasta. Wybudowane zostało, aby przyjąć 250 psów. Aktualnie przebywa tam 86 psów i 92 koty.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane