"O co do diabła w tym wszystkim chodzi ? Mamy dosyć problemów z Koreą Południową w handlu. Jakby tego było mało dali mu (filmowi) tytuł najlepszego filmu roku. Czy to było słuszne ? Nie wiem"
- powiedział prezydent.
"Czy nie możemy mieć jeszcze czegoś w rodzaju "Przeminęło z wiatrem"? Czy "Bulwaru Zachodzącego Słońca"? Tak wiele jest wspaniałych filmów"
- dodał. Uczestnicy wiecu zareagował z entuzjazmem na te słowa.
"Parasite", w reżyserii Bong Joon-ho, zwyciężył w tegorocznej gali Oscarów w głównej kategorii najlepszego filmu roku stając się pierwszym nieanglojęzycznym filmem, który zdobył tę nagrodę.
Film opowiada historię ubogiej, bezrobotnej czteroosobowej rodziny, która w zabawny sposób przenika do rodziny bogaczy mieszkającej w luksusowej rezydencji. Rozwój wypadków prowadzi jednak do aktów przemocy i tragedii.