Na zakaz palenia na plażach zdecydowały się do tej pory m.in. Barcelona oraz na Wyspy Kanaryjskie. Teraz jednak hiszpański rząd postanowił rozszerzyć go na cały kraj. Nowa ustawa, podaje radiozet.pl, uzyskała 182 głosy poparcia w parlamencie i 70 przeciw. 88 polityków się wstrzymało.
Osoby, które nie zastosują się do nowych przepisów, mogą zostać ukarane mandatem w wysokości nawet 2000 euro, czyli blisko 9000 zł, a grzywny będą nakładane przez samorządy - czytamy.
Okazuje się, że to nie wszystko. Na plażach nie będzie można także używać jednorazowych przedmiotów wykonanych z tworzyw sztucznych. Można więc zapomnieć o plastikowych sztućcach, słomkach czy patyczkach kosmetycznych.
Za to w barach i restauracjach możemy liczyć na darmową wodę. Taki obowiązek został nałożony na właścicieli przez parlament.
Badania przeprowadzone przez Europejską Agencję Środowiska w 2018 roku wykazały, że niedopałki papierosów to jedne z najczęściej znajdowanych śmieci na plażach.