Chyba nikt nie ma wątpliwości, że opony są kluczową składową samochodu. To właśnie one przez dziesiątki kilometrów mają styczność z nawierzchnią drogi. Fachowcy na każdym kroku podkreślają, że co jakiś czas trzeba je dokładnie obejrzeć. Bo nawet drobne nieprawidłowości mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji. Pod żadnym pozorem nie ignoruj sygnałów, jakie daje zużywająca się opona. Nawet niewielkie, dziwne ślady mogą świadczyć o dużym zużyciu i poważnym problemie, który rodzi niebezpieczeństwo.
Jakie ślady na oponie powinny zaniepokoić?
Przede wszystkim zacznij od sprawdzenia bieżnika. Problem pojawia się wtedy, gdy jest on nierównomiernie zużyty. Może to być konsekwencja złej zbieżności kół, kłopotów z zawieszeniem lub nieodpowiednim ciśnieniem w oponach. Takie uszkodzenie zmniejsza stabilność pojazdu, szczególnie na zakrętach.
Absolutnie nie lekceważ wszelkich pęknięć i wybrzuszeń widocznych na oponie. To oznaki uszkodzenia struktury. Jazda na takiej oponie to bardzo duże ryzyko. W każdej chwili może dojść do nagłego wybuchu w trakcie jazdy. Uszkodzona opona jest także mniej odporna na wszelkiego rodzaju przeszkody na drodze.
Pobrudzona opona ma dużo mniejszą przyczepność
Zwróć także uwagę, czy na oponach nie ma plam oleju lub smaru. Mogą one być spowodowane wyciekiem, np. oleju silnikowego czy płynu hamulcowego, który może osadzić się na oponach podczas parkowania, ale także najechaniem na brudną nawierzchnię. Pamiętaj, że tak pobrudzona opona może mieć dużo mniejszą przyczepność, a co za tym idzie ryzyko wypadku znacznie wzrasta.
Jeśli masz nawet najmniejsze wątpliwości, co do stanu opon w swoim samochodzie, nie lekceważ tego. Warto podjechać co jakiś czas do warsztatu i poprosić fachowców o dokładną analizę stanu ogumienia. Sprawdzaj też systematycznie ciśnienie w oponach.