W 1977 r. kalifornijska prokuratura postawiła Romanowi Polańskiemu sześć zarzutów, w tym gwałtu na 13-letniej Samancie Geimer z użyciem narkotyków oraz sprzecznego z prawem stosunku z osobą małoletnią. Polański przyznał się do winy, ale w lutym 1978 r. uciekł z USA, gdy okazało się, że grozi mu więzienie. Do tej pory nie może postawić stopy na terenie Stanów Zjednoczonych, gdyż zostałby zatrzymany. Czyny pedofilskie Polańskiego zostały stwierdzone przez sąd.
Reżyser, który - podkreślamy - przyznał się do pedofilii, ma przy Pasażu Stefana Wiecheckiego w Warszawie swoją złotą gwiazdę, nad którą widnieje napis: "Nic nie jest dla mnie zbyt szokujące".
Teraz pojawił się pod nią inny, wyryty i wielki, napis "Pedofil". O przemianowaniu Polańskiego poinformował portal prawy.pl w specjalnym nagraniu: