Kiedy dokładnie William został zarażony, nie jest jasne. Gazeta The Sun, która ujawniła sprawę, podała, że zrobił sobie siedmiodniową przerwę od rozmów i wiadomości wideo od 9 do 16 kwietnia.
W gazecie dodano, że William niedawno przyznał, że nie ujawnił swojej diagnozy publicznie, ponieważ „działy się ważne rzeczy i nie chciał nikogo martwić”.
Stowarzyszenie prasowe poinformowało, że Pałac Kensington, rezydencja i biuro Williama, nie skomentował sprawy, gdy skontaktowano się z nim w niedzielę, ale także nie zaprzeczyli raportowi.
CNN skontaktowało się również z Kensington Palace w celu uzyskania komentarza, ale jeszcze nie otrzymało odpowiedzi.
W marcu ojciec Williama, książę Karol, sam uzyskał wynik pozytywny i musiał poddać się izolacji. 71-latek powiedział później, że miał szczęście, że doświadczył tylko łagodnych objawów, dodając, że „uszło mu to dość łatwo”.