Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Lifestyle

Bielszczanie zbierają makulaturę, by ratować konie

Ekolodzy z Klubu Gaja inaugurują akcję zbiórki makulatury, by ratować konie. Jarosław Kasprzyk, organizator akcji, podał, że dzięki 11 edycjom uratowano 60 koni przeznaczonych na rzeź, chorych lub tych, którymi właściciele nie mogli się dłużej zajmować.

Autor:

„Wiosenna zbiórka makulatury na rzecz ratowania koni stała się już tradycją, w którą angażują się mieszkańcy Bielska-Białej i okolic, a także pracownicy sklepu. Konie uratowane przez Klub Gaja są coraz starsze, przez co wymagają specjalistycznej opieki. Razem możemy im pomóc”

– zaapelował Kasprzyk.

Jak podkreślił, w Polsce na rzeź wciąż przeznacza się młode konie, a także schorowane, po ciężkich pracach polowych i leśnych lub wykluczone ze sportu. „Część z nich, sprzedawanych za granicę, czeka długa podróż przypłacona ranami i stresem, a nawet śmiercią. W zeszłym roku w naszym kraju na ubój trafiło ok. 26 tys. koni” – poinformował Kasprzyk.

Klub Gaja uratował dotychczas 60 koni. „Dzięki zbiórce makulatury możemy pokryć koszty m.in. utrzymania koni, leczenia i terapii, opieki weterynaryjnej, kowalskiej, dentystycznej oraz specjalistycznych zabiegów i leków” – wyjaśnił ekolog.

Wśród koni, którym pomaga Klub Gaja, jest m.in. Aklino. Zwierzę, po uratowaniu, wiele lat wykorzystywane było w hipoterapii. Pomagało leczyć niepełnosprawnych w Stowarzyszeniu Jeździeckim Osób Niepełnosprawnych Hippoland. „Teraz jest na zasłużonej emeryturze, ale ma problemy m.in. z niedźwiedzią pęciną, sztorcem, ochwatem przeciążeniowym i zerwanym ścięgnem” – powiedział Kasprzyk.

Klub Gaja wspiera także utrzymanie i leczenie Drumli, która miała trafić na rzeź po wielu latach ciężkiej pracy. „Pracowała w polu, ciągnęła bryczkę, rodziła źrebaki. W 2012 r. uratowaliśmy ją. Trafiła do Zespołu Szkół Specjalnych w Sosnowcu. Pomagała dzieciom i młodzieży niepełnosprawnej w rehabilitacji. Teraz ma 20 lat. Z powodu urazów ścięgien w lewej, tylnej nodze Drumla nie może być użytkowana. Cierpi także na zaawansowaną końską astmę” – dodał ekolog.

Poinformował, że tylko w ub.r. podczas akcji w Bielsku-Białej zebrano prawie 24 ton makulatury. „Jedna tona chroni przed wycięciem średnio 17 drzew, tak więc wspólnie udało się nam uratować 408 drzew. To pokaźny kawałek lasu” – dodał.

Klub Gaja w tym roku przeprowadzi akcję „Zbieraj makulaturę, ratuj konie” między 9 i 19 maja. Można ją wrzucać do specjalnie oznakowanego kontenera przed hipermarketem Auchan w Bielsku-Białej.

Klub Gaja powstał na przełomie lat 80. i 90. Zrzesza kilkuset członków, którzy angażują się m.in. w obronę praw zwierząt. Realizują też programy i kampanie, które pogłębiają zrozumienie pozycji człowieka w ekosystemie.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Lifestyle