Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Badania wykazały, jaki procent Polaków oszukuje w CV lub na rozmowie o pracę. Czasem poważnie łamią przy tym prawo

10 proc. badanych przyznało się do kłamstwa podczas rozmowy kwalifikacyjnej lub do podawania nieprawdziwych informacji w CV - wynika z badania Work Service. Kłamstwo wcześniej czy później wychodzi na jaw, rekruterzy mają na to sposoby - podkreśla ekspert.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/CC0/tobyherrmann

Z badania wynika, że 16 proc. ankietowanych raczej zaprzecza, aby podawało nieprawdę w CV lub podczas rozmowy o pracę, a ponad 70 proc. zdecydowanie nie przyznaje się do podawania nieprawdziwych informacji.

W raporcie zwrócono uwagę, że najczęściej do podawania nieprawdy podczas rekrutacji przyznawały się osoby młode z wykształceniem podstawowym, a także osoby aktualnie pozostające bez pracy.

Podkreślono, że zdarzają się sytuacje, w których kandydaci posługują się fałszywymi dokumentami, które mają świadczyć o ukończonych kursach czy edukacji.

- W takim przypadku mowa jest o przestępstwie, za które grożą kary finansowe, a nawet pozbawienie wolności do lat pięciu

 - przestrzega Work Service.

Prezes serwisu Kariera.pl. Piotr Adamczyk zaznaczył w komentarzu do raportu, że nie warto koloryzować w CV czy podczas rozmowy o pracę, zwłaszcza że doświadczeni rekruterzy mają sposoby na sprawdzenie wiarygodności kandydata.

- Najczęściej weryfikują je w praktyce lub kontaktują się z wcześniejszymi pracodawcami wskazanymi w CV. Dlatego kłamstwo wcześniej czy później wychodzi na jaw, a konsekwencje ponosi kandydat. Te mogą być daleko idące, bo zła reputacja może ciągnąć się latami

 - uważa.

Ekspert zaleca, aby nie zawyżać swoich kompetencji i podawać w swoim CV prawdziwe informacje.

- Przekonać do takiego postępowania może fakt, że w dzisiejszych warunkach rynkowych, wiele zatrudnianych osób spełnia większość, a nie wszystkie wskazane oczekiwania na danym stanowisku

 - dodał Adamczyk.

Jego zdaniem można przypuszczać, że skala podawania nieprawdziwych informacji np. w CV jest większa. Zwrócił uwagę, że wiele firm nadal preferuje tradycyjne ogłoszenia o pracę, które są oparte o listę wymagań wobec kandydatów.

- To jest mechanizm zachęcający do koloryzowania w CV. Dzieje się tak, ponieważ spełnienie określonych, a często także wygórowanych kryteriów, jest konieczne do przejścia do kolejnego etapu procesu rekrutacyjnego

 - zaznaczył.

Work Service zwrócił uwagę, że tylko w ciągu pierwszych 9 miesięcy 2017 roku w Polsce powstało ponad 551 tys. nowych miejsc pracy.

- Oznacza to, że pracodawcy prowadzili przynajmniej tyle procesów rekrutacyjnych, czyli weryfikowali kompetencje i umiejętności setek tysięcy kandydatów

 - napisano.

Badanie na zlecenie Work Service zrealizował w okresie 12-16.09.2017 r. instytut Kantar Millward Brown S.A. Raport wykonano na próbie osób pracujących (N=636) dobranej z ogólnopolskiej reprezentatywnej próby dorosłych Polaków N=1000. Badanie zostało przeprowadzone za pomocą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATIBUS.

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

#oszustwo #rozmowa kwalifikacyjna #rozmowa o pracę #cv

redakcja