Obserwuję sytuację z daleka. Sąsiedzi codziennie donoszą mi, co dzieje się na miejscu. Płoną luksusowe rezydencje i farmy moich znajomych położone w lasach i na wsi, cierpią zwierzęta. Rząd obiecuje, że wypłaci odszkodowania
- powiedziała gwiazda w rozmowie z "Super Expressem".
Aktorka wspominała również pożar sprzed kilku lat, w którym zginął jej przyjaciel.
W strasznym pożarze w Victorii zginął w ogniu wraz z żoną mój przyjaciel Brayan Neylor, prezenter telewizyjny… Nie zdążył dobiec do helikoptera zaparkowanego niedaleko jego posiadłości, 25 km od Melbourne
- opowiadała Fitkau-Perepeczko.
Trzymam za ciebie kciuki, Australio! Płakać mi się chce, jak na to patrzę...
- dodała.