W sobotę na deskach Teatru Łażnia Nowa w Krakowie odbyła się premiera spektaklu "Łys". Na zamieszczonych w mediach społecznościowych zdjęciach, widzimy grupę półnagich, odzianych jedynie w suspensoria osób, ogolonych na łyso i tworzących choreograficzne układy.
"ŁYS” otwiera percepcję na cielesność w oderwaniu od nawykowego przypisywania jej cech i tendencji do erotyzacji nagości. Przyglądając się temu, co w ciele znane i oswojone, oraz temu, co osobliwe i nieprzejrzyste, „ŁYS” bada możliwość postpłciowego tańca"
- czytamy we wpisie na Facebooku.
"W kolektywnej pracy nad materiałem do spektaklu tancerze podążają za kategorią nieprzejrzystości, którą rozumieją jako formę sprzeciwu wobec konieczności bycia kategoryzowanx z zewnątrz" - czytamy w opisie spektaklu na stronie taniecpolska.pl, związaną z Narodowym Instytutem Muzyki i Tańca.
"Na poziomie praktyki ruchowej nieprzejrzystość podejmowana jest przez aktywowanie tyłu ciała. Chodzi z jednej strony o tytułową łysinę – ukrycie twarzy i ekspozycję karku, pleców, nietwarzowości performerskiej obecności – a także pośladki, część ciała poddawaną silnej seksualizacji, w której drzemie biorąca się z miednicy siła. Pracując z pochodzącymi z kultury afrokaraibskiej stylami dancehallu, soca i twerku, tancerze aktywują pośladki na swoich zasadach: w Łysie to dupa przemawia, nie twarz – czy macie ochotę jej posłuchać?"
- dodano.
Wśród producentów spektaklu znaleźli się Olga Konik z Kolektywu Artystycznych Form Eksperymentalnych KAFE, Teatr Łaźnia Nowa, Dom Utopii oraz Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.
Czytamy również, że "Łys" otrzymał dofinansowanie z programu "Zamówienia choreograficzne - edycja 2024" finansowanego ze środków MKiDN.
W tegorocznej edycji konkursu "Łys" był jednym z czterech zwycięskich projektów. Wnioskowana o twórców suma dofinansowania to 40 tys. złotych, najwyższa możliwa w priorytecie II konkursu, czyli "współpracy choreograficznej młodych polskich choreografów/ek z polskimi zawodowymi artystami i/lub artystkami tańca: zawodowym zespołem, grupą taneczną, kolektywem". "Łys" w kategorii objętej priorytetem II konkursu otrzymał od komisji oceniającej najwyższą liczbę punktów