Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Kultura i Historia

"W >Łysie< to dupa przemawia, nie twarz". Taki spektakl finansuje ministerstwo kultury

"Pracując z pochodzącymi z kultury afrokaraibskiej stylami dancehallu, soca i twerku, tancerze aktywują pośladki na swoich zasadach: w Łysie to dupa przemawia, nie twarz – czy macie ochotę jej posłuchać?" - to fragment opisu spektaklu "Łys", który od wczoraj pokazywany jest na deskach krakowskiego teatru Łaźnia Nowa. Na fotosach ze sceny widzimy grupę półnagich, ogolonych na łyso osób, tworzących choreograficzne układy. Na realizację spektaklu twórcy otrzymali w tym roku dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Autor:

W sobotę na deskach Teatru Łażnia Nowa w Krakowie odbyła się premiera spektaklu "Łys". Na zamieszczonych w mediach społecznościowych zdjęciach, widzimy grupę półnagich, odzianych jedynie w suspensoria osób, ogolonych na łyso i tworzących choreograficzne układy.

"ŁYS” otwiera percepcję na cielesność w oderwaniu od nawykowego przypisywania jej cech i tendencji do erotyzacji nagości. Przyglądając się temu, co w ciele znane i oswojone, oraz temu, co osobliwe i nieprzejrzyste, „ŁYS” bada możliwość postpłciowego tańca"

- czytamy we wpisie na Facebooku.

"W kolektywnej pracy nad materiałem do spektaklu tancerze podążają za kategorią nieprzejrzystości, którą rozumieją jako formę sprzeciwu wobec konieczności bycia kategoryzowanx z zewnątrz" - czytamy w opisie spektaklu na stronie taniecpolska.pl, związaną z Narodowym Instytutem Muzyki i Tańca.

"Na poziomie praktyki ruchowej nieprzejrzystość podejmowana jest przez aktywowanie tyłu ciała. Chodzi z jednej strony o tytułową łysinę – ukrycie twarzy i ekspozycję karku, pleców, nietwarzowości performerskiej obecności – a także pośladki, część ciała poddawaną silnej seksualizacji, w której drzemie biorąca się z miednicy siła. Pracując z pochodzącymi z kultury afrokaraibskiej stylami dancehallu, soca i twerku, tancerze aktywują pośladki na swoich zasadach: w Łysie to dupa przemawia, nie twarz – czy macie ochotę jej posłuchać?"

- dodano.

Wśród producentów spektaklu znaleźli się Olga Konik z Kolektywu Artystycznych Form Eksperymentalnych KAFE, Teatr Łaźnia Nowa, Dom Utopii oraz Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Czytamy również, że "Łys" otrzymał dofinansowanie z programu "Zamówienia choreograficzne - edycja 2024" finansowanego ze środków MKiDN. 

W tegorocznej edycji konkursu "Łys" był jednym z czterech zwycięskich projektów. Wnioskowana o twórców suma dofinansowania to 40 tys. złotych, najwyższa możliwa w priorytecie II konkursu, czyli "współpracy choreograficznej młodych polskich choreografów/ek z polskimi zawodowymi artystami i/lub artystkami tańca: zawodowym zespołem, grupą taneczną, kolektywem". "Łys" w kategorii objętej priorytetem II konkursu otrzymał od komisji oceniającej najwyższą liczbę punktów

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane