Ceremonia pogrzebowa była ostatnią z wielu uroczystych pochówków organizowanych przez Instytut Pamięci Narodowej mających na celu godne pożegnanie odnalezionych i przebadanych szczątków ofiar zbrodni katyńskiej. W sanktuarium przy Kościele pw. św. Karola Boromeusza na Starych Powązkach złożono czaszkę, którą podjął z dołu śmierci i zabrał do badań podczas ekshumacji prowadzonej przez Niemców w czasie wojny chorwacki patolog Eduard Luco Miloslavić.
Metropolita warszawski abp Adrian Galbas, który przewodniczył mszy pogrzebowej, przypomniał, że kiedyś ciała ofiar zbrodni katyńskiej „zostały brutalnie i bez szacunku wrzucone w obcą ziemię”.
Teraz wkładamy je z modlitwą i szacunkiem w polską ziemię, w ich ziemię, o którą walczyli i dla której zginęli. Ziarno ich odważnego życia już wydało plon, z którego my dzisiaj korzystamy. Tym plonem jest wolna i niepodległa Polska, nasza ojczyzna. Oby oni teraz po swoim odważnym życiu odpoczywali w pokoju, oczekując na zmartwychwstanie ciała.
– powiedział.
List do uczestników uroczystości skierował prezydent Karol Nawrocki. Napisał w nim m.in.:
Ludobójstwo katyńskie to symbol nieludzkiego okrucieństwa sprawców i cierpienia zadanego naszym rodakom. Jest to również symbol kłamstwa, którym komuniści przez pół wieku usiłowali zastąpić prawdę o popełnionym przez siebie mordzie, wykorzystując terror i prześladowania (…). Mimo fałszerstw i represji prawda przetrwała.
Ceremonia pogrzebowa na Powązkach była – jak zaznaczył IPN w komunikacie – „kontynuacją szeregu ceremonii pogrzebowych organizowanych przez Instytut Pamięci Narodowej”. 17 września 2025 roku w Katedrze Polowej Wojska Polskiego odbył się państwowy pogrzeb szczątków ofiar zbrodni katyńskiej złożonych w kryptach świątyni. Z kolei 30 października 2025 roku na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach miał miejsce państwowy pogrzeb Nieznanego Policjanta II Rzeczypospolitej – również ofiary zbrodni katyńskiej. Następnie 5 marca 2026 roku w Bazylice św. Elżbiety we Wrocławiu odbyła się ceremonia pochówku kolejnych ofiar.