Michał Szpak podczas wczorajszego półfinału wykonał piosenkę Color of Your Life, co przyniosło mu awans do ścisłego finału 61. Konkursu Piosenki Eurowizji.
Wyniki drugiego półfinału niemal w całości pokrywały się z typowaniami fanów oraz bukmacherów. Niespodzianką natomiast okazał się awans Gruzji, którą typowano na zajęcie 14-18. miejsca w półfinale.

(Fot. YouTube)
Pierwszy raz od bardzo dawna w finale widowiska zaprezentuje się wyłącznie jeden reprezentant z krajów skandynawskich (Szwecja), z kolei Dania, Islandia, Norwegia oraz Finlandia odpadły w półfinałach. Podobnie sytuacja ma miejsce z krajami bałkańskimi – w sobotę na scenie rywalizować ze sobą będą Chorwacja oraz Serbia – Macedonia, Słowenia, Czarnogóra nie zdołały uzyskać odpowiedniej liczby głosów widzów oraz jurorów.
Po wielu latach nieobecności w finale pojawi się ponownie Bułgaria, którą reprezentuje Poli Genova. Z kolei ujmujące wykonanie ukraińskiego utworu 1944 przez Jamalę zwiększa szanse naszych wschodnich sąsiadów do zdobycia Grand Prix konkursu – tak niemal jednogłośnie uważają obserwatorzy oraz bukmacherzy.
Kraje, które zaprezentują się podczas jutrzejszego finału to: Łotwa, Gruzja, Bułgaria, Australia, Ukraina, Serbia, Polska, Izrael, Litwa i Belgia.
Transmisja ostatniego etapu konkursu rozpocznie się o godz. 21 w TVP1, TVP Polonia oraz na tvp.pl.