Pomnik wykonany przez Bertela Thorvaldsena stanął przed ówczesną siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Nauk na Krakowskim Przedmieściu i do dziś jest jedną z najwspanialszych rzeźb stolicy oraz jednym z najcenniejszych monumentów klasycystycznych w Europie.
Rzeźba zamówiona została w 1820 r., kiedy artysta przebywał w Warszawie, finalizując umowę na wykonanie pomnika księcia Józefa Poniatowskiego. Za Kopernika zażyczył sobie okrągłą sumę 2000 dukatów. Gipsowy model postaci astronoma dotarł z Rzymu do Warszawy pod koniec 1827 r. Odlewu figury podjęła się warszawska ludwisarnia Jana Gregoire’a. Cokół zaprojektował architekt Adam Idźkowski, autor przebudowy Pałacu Saskiego i archikatedry św. Jana. Rzeźba przedstawia siedzącego Mikołaja Kopernika z cyrklem w prawej dłoni i sferą armilarną w lewej dłoni.
Po obu stronach czarnego cokołu są wyryte i złocone napisy: od strony ul. Kopernika po łacinie NICOLAO COPERNICO GRATA PATRIA (Mikołajowi Kopernikowi Wdzięczna Ojczyzna), a od strony Pałacu Zamoyskich – MIKOŁAYOWI KOPERNIKOWI RODACY.
Chyba najciekawszą uwagę o pomniku zapisał w „Lalce” Bolesław Prus:
„Z drugiego końca nieruchomy Kopernik, z nieruchomym globusem w ręku, odwrócił się tyłem do słońca, które na dzień wychodziło spoza domu Karasia, wznosiło się nad pałac Towarzystwa Przyjaciół Nauk i kryło się za dom Zamoyskich jakby na przekór aforyzmowi: >>Wstrzymał słońce, wzruszył ziemię<<”.
19 września 1863 r., po nieudanym zamachu na Fiodora Berga, kiedy z Pałacu Zamoyskich zrzucono na namiestnika kilka bomb, Rosjanie w odwecie spalili pod pomnikiem mienie mieszkańców Pałacu i wyrzucili przez okno na ulicę fortepian Szopena.
W 1940 r. Niemcy zasłonili napisy wyryte na cokole, a na ich miejscu umieścili dwie tablice: jedną z napisem – STA SOL NE MOVEARE (Stój, Słońce, powstrzymaj swój bieg) i drugą – DEM GROSSEN ASTRONOMEN NIKOLAUS KOPERNIKUS (Wielkiemu astronomowi Mikołajowi Kopernikowi). Podczas montażu tablic jeden z pracowników zarządu miasta, artysta-rzeźbiarz Maksymilian Potrawiak, celowo posmarował śruby towatem, aby łatwo było je można odkręcić. Czynu tego dokonał w 1942 r. Maciej Aleksy Dawidowski „Alek” z Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”.
Rzeźba, nieznacznie uszkodzona w Powstaniu Warszawskim, została zrzucona z cokołu w październiku 1944 r. przez żołnierzy z pacyfikujących zrujnowane miasto oddziałów generała Ericha von dem Bacha. Potrzaskany pomnik odnaleziono w 1945 r. na złomowisku w miejscowości Hajduki koło Nysy, skąd przewieziono go do Warszawy.