W tym roku imprezę, która rozpocznie się 26 kwietnia, uświetnią m.in. amerykańscy saksofoniści Archie Shepp oraz David Murray, pianista i kompozytor Billy Childs czy amerykańska grupa The Cookers.
Polską scenę jazzową będą reprezentować m.in. Włodzimierz Nahorny, Tomasz Stańko, Leszek Możdżer czy Urszula Dudziak.
Finalnym punktem 52. edycji Jazzu nad Odra będzie koncert, który odbędzie się 30 kwietnia we wrocławskiej Hali Stulecia, podczas którego wystąpią nie tylko gwiazdy muzyki jazzowej, ale także elektronicznej. Na scenie
obok Stańki, Możdżera czy Dudziak pojawią się Nils Frahm - niemiecki kompozytor muzyki elektronicznej czy amerykański wokalista i basista Paul Randolph.
Ponadto 30 kwietnia przypada Światowy Dzień Jazzu. Z tej okazji we Wrocławiu odbędzie się parada nowoorleańska, która przejdzie z Rynku do Hali Stulecia.
1 maja natomiast na wrocławskim rynku zgromadzą się miłośnicy gitary, by już kolejny rok z rzędu spróbować pobić gitarowy rekord Guinnessa, który został ustanowiony we Wrocławiu w 2014 r. Utwór Jimiego Hendriksa pt. "Hey Joe" zagrały wówczas symultanicznie 7344 osoby. Bicie rekordu to część imprezy Thanks Jimi Festival. W ramach tej imprezy odbędzie się koncert, na którym wystąpią m.in. Dżem, Guano Apes oraz Status Quo.
To jednak nie koniec muzycznych atrakcji nad Odrą, gdyż w dniach 2-3 maja z okazji festiwalu 3-Majówka, który także odbędzie się we Wrocławiu, wystąpią gwiazdy rodzimej sceny muzycznej, w tym Hey, Lao Che oraz Dawid Podsiadło i Artur Rojek.