NKWD zajęło się organizacją tych miejsc natychmiast po wkroczeniu na ziemie polskie. Wiele z nich urządzono po prostu w dawnych obozach niemieckich, np. największy z nich w Jaworznie utworzono na terenie filii KL Auschwitz – „Neu-Dachs”. Warunki w obozach były skrajnie złe, panował głód i choroby. Więźniów torturowano i karano, często przy wykorzystaniu zastanej niemieckiej infrastruktury, kierowano ich również do skrajnie ciężkich prac w kopalniach.
Komunistyczne obozy te były ważnymi ogniwami w stalinowskim aparacie represji. W latach 1945-1950 na terenie Polski istniało ich 206. Ogółem przewinęło się przez nie ponad 350 tys. więźniów.