Organizatorzy wystawy informują, że do tej pory zwiedzanie przebiegało spokojnie, bez żadnych nieprzyjemnych incydentów. W związku ze zbliżającym się terminem zakończenia wystawy, multimedialna ekspozycja przyciąga znacznie większą grupę osób. Okazało się jednak, że nie wszystkim zależało wyłącznie na oglądaniu wystawy...
W ubiegły weekend mieszkaniec Radomia, który przyjechał obejrzeć wystawę postanowił zabrać ze sobą część eksponatów. Mężczyzna próbował ukraść elementy służące do adaptacji pokoju słynnego malarza na wystawie Van Gogh Alive w Warszawie.
Niedoszłego złodzieja szybko ujęto. Twierdził, że jest wielkim fanem twórczości Van Gogha i w trakcie zwiedzania wystawy uznał, że eksponaty „będą wspaniałą pamiątką”.
Z komunikatu przesłanego do redakcji portalu niezalezna.pl wynika, że organizatorzy zdecydowali polubownie rozwiązać sprawę i niedoszłego złodzieja potraktować wyrozumiale.