Według ministra kultury w ciągu ostatnich lat artyści niepokorni z instytucji publicznych oraz mediów byli eliminowani.
Nie oszukujmy się, przez osiem lat bardzo wielu artystów było z powodów politycznych eliminowanych także z anten publicznych. Tacy bardzo znani artyści jak Marcin Wolski nie funkcjonowali w telewizji publicznej i innych mediach publicznych przez wiele lat. [...] Mówię o nim jako pewnym symbolu, takich artystów jest dużo więcej. W telewizji publicznej przez wiele lat jego, Jana Pietrzaka czy Ryszarda Makowskiego nie było.
– tłumaczył na antenie radiowej „Trójki” szef resortu kultury i dziedzictwa narodowego.
Jak zauważa portal Wirtualnemedia.pl prof. Gliński zwrócił również uwagę na kondycję mediów lokalnych i fakt blokowania dostępu do nich niepokornym twórcom właśnie na poziomie lokalnym.– zadeklarował prof. Gliński.W poszczególnych miastach, w lokalnych społecznościach ci niepokorni byli eliminowani w sposób bardzo kategoryczny, ci ludzie nie mieli z czego żyć. Pamiętamy o tym i będziemy to naprawiali.